fot. wikipedia

Program Wisła priorytetem Ministerstwa Obrony Narodowej

16 wyrzutni, 208 pocisków, wyposażenie techniczne i szkolenia personelu. Tak wygląda program obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Wisła, który w tym momencie jest priorytetem w Ministerstwie Obrony Narodowej.

Program Wisła został podzielony na dwie fazy. W pierwszej z nich została podpisana umowa, która pozwoliła na zakup wyrzutni, pocisków, radarów, a także na 4 stanowiska kierowania walką, 6 stanowisk kierowania i dowodzenia oraz 12 radiolinii. Drugi etap rozważa dokupienie pocisków.

,,Traktujemy program Wisła jako jedną całość. To jedno z priorytetowych zadań w kontekście zwiększania potencjału obronnego Polski. Jest to czasochłonny proces, sam system jest bardzo skomplikowany, a poza zakupem rakiet, wyrzutni i radarów, trzeba budować infrastrukturę. Zanim postawi się gdziekolwiek wyrzutnię Patriot, trzeba przygotować wiele innych rzeczy. To też duży wysiłek i wydatki” – zaznaczył płk. Michał Marciniak, pełnomocnik ds. programu Wisła.

Takim wysiłkiem są również szkolenia personelu. W tej chwili polski dywizjon obrony przeciwlotniczej liczy od 200 do 300 osób, dywizjon systemu Patriot w USA czy Niemczech to 700 osób. Dostawy sprzętu, a także środki finansowe mają trafić do Polski w przeciągu trzech lat.

TV Trwam News/RIRM

drukuj