
Prof. W. Polak: Antykomunizm jest fundamentem naszego państwa i rzeczywistości. Tutaj nie ma żadnych kompromisów. Jakiekolwiek próby wykazywania, że komuniści nie byli do końca źli, jest niepoważne i dokonuje pomieszania pojęć
Antykomunizm jest fundamentem naszego państwa i rzeczywistości. Tutaj nie ma żadnych kompromisów. Ta ideologia ma charakter zbrodniczy. Jakiekolwiek próby wykazywania, że komuniści nie byli do końca źli, jest niepoważne i dokonuje pomieszania pojęć – mówił prof. Wojciech Polak, historyk, członek Kolegium IPN, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
1 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Święto to poświęcone jest bohaterom podziemia niepodległościowego, którzy po II wojnie światowej sprzeciwili się narzuconej władzy komunistycznej. To czas refleksji nad ich odwagą, poświęceniem oraz ceną, jaką zapłacili za wierność wolnej Polsce. Wspominając ich walkę, warto zastanowić się nad znaczeniem antykomunizmu jako fundamentu współczesnego państwa oraz nad oceną dziedzictwa systemu komunistycznego.
– Antykomunizm jest fundamentem naszego państwa i rzeczywistości. Tutaj nie ma żadnych kompromisów. Ta ideologia ma charakter zbrodniczy. Jakiekolwiek próby wykazywania, że komuniści nie byli do końca źli, jest niepoważne i dokonuje pomieszania pojęć – zaznaczył prof. Wojciech Polak.
Współczesne struktury państwa i biznesu wciąż w pewnym stopniu kształtowane są przez osoby wywodzące się z dawnego systemu komunistycznego. Ich wpływ bywa subtelny, ukryty i trudny do jednoznacznego zbadania, co rodzi pytania o motywacje i kierunki działania.
– Wielu ludzi z tamtego systemu jest dzisiaj na wysokich stanowiskach i odgrywa dużą rolę w strukturach państwa czy strukturach biznesowych. Oni czują się zobowiązani, żeby podtrzymywać etos komunistyczny. Na ile się za tym kryją działania czynników zewnętrznych rosyjsko-kubańskich, to można się tylko domyślać. To się dzieje w sposób utajniony i dyskretny, co za tym idzie, trudno jest tutaj mówić o konkretach – wskazał historyk.
Wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych przypomniało Polakom ducha czasów solidarnościowych, gdy za hasło „Precz z komuną” wielu trafiało do więzień i aresztów. To historyczne przesłanie wciąż zachowuje swoją aktualność i wymaga zdecydowanej postawy wobec tych, którzy nie wyciągają lekcji z przeszłości.
– Prezydent Karol Nawrocki wypowiedział słowa, które towarzyszyły Polakom w czasie solidarnościowych demonstracji w latach 80. ubiegłego wieku. Oni za to trafiali do więzienia czy aresztu, byli skazywani. Chodzi tutaj o słowa „Precz z komuną”. To hasło ma charakter historyczny i jak widać, ma także walor aktualności. Do tego wszystkiego trzeba okazywać pogardę w wymiarze praktycznym. Jeżeli ktoś jest grzesznikiem twardym, upartym i nie wyciąga z historii żadnych lekcji, tylko nadal popiera zło, jakim był komunizm, to trzeba mu dawać do zrozumienia, że nie jest partnerem do rozmów, wymiany myśli, dyskusji, dopóki się nie nawróci – akcentował członek Kolegium IPN.
Całą rozmowę z prof. Wojciechem Polakiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl


