fot. PAP/Marcin Obara

Prof. P. Grochmalski: Jak głębiej się zastanowimy, skąd się biorą niektóre poglądy i zachowania, to się okazuje, że gdzieś w tle jest „ruska onuca”

Jak głębiej się zastanowimy, skąd się biorą niektóre poglądy i zachowania, to się okazuje, że to nie jest tylko spontaniczne „odkrywanie prawdy”, ale gdzieś w tle jest „ruska onuca”. Bardzo uważnie – szczególnie teraz – przyglądajmy się temu, co się dzieje – mówił prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa, wykładowca Akademii Sztuki Wojennej, odnosząc się w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja do działalności w Polsce rosyjskiego agenta Pawła Rubcowa, znanego jako Pablo Gonzalez.

Oficer GRU, Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez, infiltrował polskie media i politykę, podając się za hiszpańskiego dziennikarza. Jego kochanką była dziennikarka Magdalena Chodownik, która jest powiązana ze środowiskiem Donalda Tuska.

– Dobrą informacją jest to, że sprawa Rubcowa zmierza do tego, aby go zaocznie skazać. To jest bardzo istotne, bo póki co Rubcow jest agentem GRU, który w każdej chwili może aktywnie działać na terytorium Europy – powiedział prof. Piotr Grochmalski.

Obecnie Paweł Rubcow jest w rosyjskich mediach przedstawiany jako bohater. Dzięki swojej intensywnej pracy agenturalnej w Polsce pozyskał bardzo cenne informacje na temat sytuacji w naszym kraju i wpływał na opinie wielu polityków i dziennikarzy. Jego partnerka, która została razem z nim zatrzymana w związku z podejrzeniem o pomoc w szpiegostwie, później bardzo mocno działała przeciwko środowisku Zjednoczonej Prawicy. Była ona m.in. jednym z członków grupy „Wejście” zajmującej się przejęciem mediów publicznych po 13 grudnia 2023 roku.

Ekspert zwrócił uwagę, że za Pawłem Rubcowem stoją asy moskiewskiego wywiadu.

– To pokazuje, jak bardzo ważnym agentem dla Federacji Rosyjskiej był Rubcow i jak bardzo ważne było, żeby go wyciągnąć z Polski z jego wielką wiedzą dotyczącą dziennikarzy, głównie ze stacji typu TVN – tych wszystkich, którzy mają forsować tak naprawdę narrację, jaka jest bardzo korzystna dla GRU czy FSB – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

W otoczeniu Pawła Rubcowa były gwiazdy medialnego mainstreamu. Szpieg przekonywał m.in. o potrzebie dialogu z Rosją. W ten sposób agent poszukiwał wśród Polaków osób, które mogłyby być tubą propagandową Kremla.

– Jak głębiej się zastanowimy, skąd się biorą niektóre poglądy i zachowania, to się okazuje, że to nie jest tylko spontaniczne „odkrywanie prawdy”, ale gdzieś w tle jest „ruska onuca”. Bardzo uważnie – szczególnie teraz – przyglądajmy się temu, co się dzieje – podkreślił ekspert.

Po przejęciu władzy przez Donalda Tuska zauważalne jest prowadzenie polityki, która pasuje Kremlowi. Ponownie przyjęto raport Anodiny dotyczący katastrofy smoleńskiej, a do Służby Kontrwywiadu Wojskowego powróciły osoby, które wcześniej współpracowały ze służbami rosyjskimi.

Całość rozmowy z prof. Piotrem Grochmalskim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj