fot. PAP/EPA

Proces impeachmentu Donald Trumpa

Dziś rozpocznie się proces impeachmentu byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Stawką są nie tylko jego polityczne ambicje, ale i przyszłość partii Republikańskiej.

Senat USA nigdy wcześniej nie procedował impeachmentu byłego prezydenta.

– Prezydent nie urzęduje, a ma się go z urzędu ściągnąć. Chodzi o to, żeby nie mógł wrócić, nie mógł kandydować – wskazał prof. Mieczysław Ryba, politolog, historyk, WSKSiM, KUL.

Jeśli Senat uzna go winnym, Donald Trump będzie miał zakaz startu w następnych wyborach prezydenckich, a te planowo powinny się odbyć w 2024 roku.

– Nie tylko nie mógłby oczywiście startować w wyborach prezydenckich, ale właściwie w każdych, które dotyczą urzędu publicznego i w gruncie rzeczy o to chodzi. Celem Demokratów jest przeprowadzenie procedury tylko po to, żeby ewentualnie taki zakaz wyegzekwować – stwierdził prof. Robert Alberski, politolog.

Donald Trump w stan oskarżenia przez Izbę Reprezentantów został postawiony już dwukrotnie. Teraz zarzuca mu się „podżeganie do powstania”.

– Donald John Trump dopuścił się poważnych zbrodni i wykroczeń, podżegając do przemocy wobec rządu Stanów Zjednoczonych – ocenił  Jamie Raskin, kongresmen Demokratów z Maryland.

Zamieszki na Kapitolu, które wstrząsnęły Ameryką, Demokraci wiążą bezpośrednio z tymi słowami Donalda Trumpa.

– Nigdy się nie poddamy – powiedział Donald Trump, były prezydent USA.

Prawnicy byłego prezydenta przekonują, że nie ponosi on odpowiedzialności za przemoc jego stronników i utrzymują, że błędnie zinterpretowali jego wypowiedź. Stoją także na stanowisku, że skoro jego kadencja już się skończyła i nie można go pozbawić urzędu, to podjęte działania są bezprzedmiotowe. Demokraci z tym się nie zgadzają.

 – Donald John Trump przez takie postępowanie pokazał, że pozostanie zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego, demokracji i konstytucji – mówił Jamie Raskin, kongresmen Demokratów z Maryland.

Do uznania Donalda Trumpa winnym ze 100 głosów potrzebnych jest 67. Do 50 Demokratów będzie musiało dołączyć 17 Republikanów. Do tej pory, co najmniej kilku sygnalizowało taką gotowość.

 

TV Trwam News

drukuj