Prezydent USA zwiększył obecność służb federalnych w Waszyngtonie
Prezydent USA, Donald Trump, podjął decyzję o zwiększeniu obecności służb federalnych w Waszyngtonie od północy z czwartku na piątek. Siły mają patrolować ulice amerykańskiej stolicy przez następnych siedem dni – podał Biały Dom.
„Waszyngton to niesamowite miasto, ale jest od zbyt dawna nękane przez brutalną przestępczość” – oświadczyła rzecznik Białego Domu, Karoline Leavitt.
Jak dodała, Donald Trump zdecydował o zwiększeniu obecności służb federalnych, które mają bronić obywateli.
„Od dzisiaj w Waszyngtonie nie będzie bezpiecznej przystani dla kryminalistów” – ostrzegła.
W Waszyngtonie mają być rozlokowane m.in. służby imigracyjne, FBI i siły kilkunastu innych agencji. Nie wiadomo, jak duże siły mają być skierowane na ulice Waszyngtonu. Operacja ma trwać siedem dni i może być przedłużona, jeśli będzie taka potrzeba. Służby mają koncentrować się na punktach najchętniej odwiedzanych przez turystów.
Wcześniej D. Trump zapowiadał federalizację amerykańskiej stolicy, oceniając, że przestępczość w mieście „wymknęła się całkowicie spod kontroli”. W środę Donald Trump nie wykluczył możliwości użycia w Waszyngtonie jednostek Gwardii Narodowej w celu zapewnienia w mieście porządku i bezpieczeństwa oraz przekazał, że rozważa przejęcie kontroli nad policją w amerykańskiej stolicy.
Administracja krytykuje władze Waszyngtonu za to, że – według niej – nie zwalcza w odpowiedni sposób przestępczości w mieście.
Przestępczość w stolicy USA spadła o 35 proc. w 2024 r. w porównaniu do roku poprzedniego i osiągnęła najniższy poziom od 30 lat, ale Waszyngton nadal jest w czołówce amerykańskich miast pod kątem liczby przestępstw.
Do pełnego przejęcia władzy w Dystrykcie Kolumbii potrzebna jest ustawa Kongresu, która zniosłaby lokalny samorząd. Waszyngton należy do miast w największym stopniu zdominowanych przez Demokratów, a na Donalda Trumpa w ostatnich wyborach głosowało jedynie 6,7 proc. wyborców.
PAP



