fot. PAP/Marcin Obara

Prezydent RP: Rodzina to absolutny fundament ustroju społecznego państwa

Rodzina stanowi absolutny fundament ustroju społecznego państwa; jako taka powinna być zapisana w konstytucji – powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent wystąpił podczas konferencji „Wspólnie o Konstytucji, wspólnie o rodzinie”. Przedmiotem zorganizowanej w Pałacu Prezydenckim debaty, ma być – jak mówił prezydent na wstępie konferencji – to, „czy rodzina jest dobrze usytuowana dziś w konstytucji, czy jej znaczenie jest w wystarczający sposób podkreślone, czy w związku z tym rodzina jako instytucja jest wystarczająco także i zabezpieczona konstytucyjnie, i, oczywiście, w jaki sposób w takim razie powinna być rodzina potraktowana w sensie ustrojowym w przyszłości”.

„Dla mnie jako prezydenta, rodzina jako właśnie instytucja, jest ważna. Ja uważam, że ona stanowi w ogóle fundament absolutny ustroju społecznego państwa” – powiedział Andrzej Duda.

Jak dodał, w jego osobistym przekonaniu, rodzina „jako taka” właśnie powinna być zapisana w konstytucji.

„Są zresztą konstytucje, które właśnie w taki sposób podkreślają tę rolę rodziny, wskazując ją jako fundament ustroju społecznego, podstawową jednostkę, jaka występuje w społeczeństwie” – powiedział prezydent, powołując się na przykład greckiej ustawy zasadniczej.

Do kwestii, które powinny być przedmiotem debaty, zaliczył m.in. szersze uregulowanie pozycji ustrojowej kobiety, mężczyzny i ich wzajemnej relacji, „chociażby w kwestii równych praw”.

Często dyskutowana – jak zauważył prezydent – jest m.in. kwestia tego, „jaka powinna być od strony prawnej wzajemna relacja kobiety i mężczyzny czy małżeństwa tworzącego rodzinę”.

„Nikt z nas nie ma wątpliwości, że małżeństwo to związek dwóch osób, które z założenia muszą mieć równe prawa, natomiast jest kwestia tego, czy rodzina może, czy małżeństwo może sobie układać swoje role małżeńskie w sposób dowolny. Ja osobiście uważam, że tak, ale to jest jedno z pól, nad którym można dyskutować” – mówił prezydent RP.

Według niego niezwykle doniosłe znaczenie rodziny dla społeczeństwa i państwa jest wpisane w samą nazwę „rodzina”, która związana jest z „rodzeniem się”.

Andrzej Duda podkreślił, że rodzina służy rozwojowi społeczeństwa – „temu, żeby społeczeństwo trwało, temu, żeby w związku z tym poprzez rozwój społeczeństwa, poprzez to, że w rodzinie rodzą się dzieci, żeby umacniał się byt państwowy, żeby – krótko mówiąc – rozwijało się społeczeństwo i żeby tworzyły się przyszłe pokolenia”.

Wśród zadań rodziny prezydent wymienił również „element wychowawczy”, który – jak mówił – służy przygotowaniu dzieci do życia i „ich późniejszych ról społecznych, które będą podejmować jako osoby dorosłe, czyli kiedy sami już będą decydowali się na tworzenie rodziny, wychowywanie dzieci”.

Prezydent Duda mówił też o roli opiekuńczej rodziny – zarówno nad dziećmi, kiedy są „na etapie procesu wychowawczego”, ale także nad rodziną szerzej pojętą, w tym nad starszymi, chorymi i niedołężnymi jej członkami.

Wśród gości poniedziałkowej konferencji znaleźli się m.in. wicemarszałkowie Senatu Michał Seweryński i Maria Koc (PiS), wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk oraz doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska.

PAP/RIRM

drukuj