Prezydent RP do Polonii w Linden: Wszyscy Państwo przykładacie na co dzień rękę do tego, aby polskość tutaj została utrzymana. Dziękuję rodzicom, dziadkom, nauczycielom za trud

fot. Grzegorz Jakubowski KPRP

Solą ziemi nazwał Polonię prezydent Andrzej Duda na czwartkowym spotkaniu w Linden, w stanie New Jersey. Złożył jej podziękowania m.in. za utrzymywanie tradycji i języka przodków oraz wsparcie przy staraniach o wejście do NATO. Za zasługę amerykańskich rodaków uznał też obecność sił zbrojnych USA w Polsce.

W trakcie wystąpienia w Linden prezydent wyraził Polonii wdzięczność zwłaszcza za jej pomoc w ostatnich dekadach.

„To nie tylko wystawienie Polsce i Polakom dobrego świadectwa tutaj, przed Amerykanami. Przed tym społeczeństwem, które jest mieszanką tak wielu narodów z całego świata. (…) Nigdy nie zapomnimy tego wielkiego wkładu, jaki nacisk Polonii i Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do tego, że Polska została przyjęta do Sojuszu Północnoatlantyckiego” – zapewniał prezydent.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1441174761611145216 

Jako zasługę Polaków w USA prezydent uznał fakt, że amerykańscy żołnierze są obecni dzisiaj także na polskiej ziemi i współpracują z żołnierzami polskimi. Jak zauważył, ciągle przybywają nowi żołnierze, amerykańska infrastruktura wojskowa, a ponadto Polska może kupować w Stanach Zjednoczonych najnowocześniejsze i sprawdzone w walce uzbrojenie.

Andrzej Duda zaznaczył, że amerykańscy żołnierze i dowódcy, z którymi rozmawiał wielokrotnie, podkreślali męstwo i dobre wyszkolenie polskich żołnierzy. Dodał, że mają oni bardzo dobry stosunek do Polaków, w tym do polskich dowódców wojskowych.

„Zawdzięczmy to naszym żołnierzom, którzy służyli w Iraku, którzy po 11 września ramię w ramię z amerykańskimi walczyli w Afganistanie. Straciliśmy tam 44 naszych żołnierzy. Tysiąc żołnierzy i pracowników cywilnych wojska zostało rannych, nieraz bardzo ciężko. Ale to jest także zasługa Polaków służących w armii amerykańskiej” – ocenił.

Prezydent chwalił Polaków w siłach zbrojnych USA, z którymi miał okazję się spotykać za to, że demonstrują swoją polskość, służąc we wszystkich niemal praktycznie formacjach wojsk Stanów Zjednoczonych – od super-specjalnych jednostek poczynając, na Gwardii Narodowej kończąc.

„Wszędzie są nasi rodacy, którzy służą w armii amerykańskiej, mówią po polsku i są z tego dumni. Dziękuję za to z całego serca” – zapewniał prezydent.

Zwrócił się z podziękowaniem do przybyłych na spotkanie przedstawicieli całego spektrum polonijnej społeczności, w tym rodzin i pedagogów. Księżom wyraził wdzięczność za posługę duchową i pomoc w odzyskaniu wiary także we własne siły. Akcentował, że wszyscy przyczyniają się do utrzymania polskości, polskiego języka.

„Dziękuję za Państwa trud, ogromne zaangażowanie, poświęcenie, wszystko co czynicie Państwo dla tego, aby tutaj w młodzieży, w dzieciach, które są kolejnymi pokoleniami polskich Amerykanów, przetrwała polskość. Aby znali język polski, by obudzić w nich ciekawość Polski” – mówił prezydent.

Podkreślił, że wierzy w przywrócenie swobodnych podróży, normalnej komunikacji lotniczej między Polską i Polonią, co zakłócił COVID-19. Zapewniał o przetrwaniu przez nasz kraj pandemii, w tym także gospodarki, która jest w dobrym stanie. 

„Wiele jest nowych elementów infrastruktury, a wielu ludziom wiedzie się coraz lepiej” – zaznaczył Andrzej Duda.

„Chcemy, żeby u nas w kraju ludziom żyło się coraz lepiej. Nie mówię tego bez przyczyny. Zachęcam do powrotu. Zachęcam do powrotu, nawet jeśli miałby to być powrót na emeryturę. Jesteście Państwo ogromnie mile widziani” – przekonywał Prezydent RP, dodając, że w ojczyźnie jest bezpiecznie, spokojnie i wciąż jest wiele piękniej przyrody.

Prezydent dziękował też burmistrzowi Linden, Derekowi Armsteadowi, a Polakom za docenienia jego pracy dla całej społeczności.

– Boże, błogosław Polskę, God Bless America, God Bless Polish-Americans – zakończył swe wystąpienie prezydent.

Andrzej Duda wręczył kilkudziesięciu osobom wysokie odznaczenia państwowe za wybitne osiągnięcia w działalności społecznej, polonijnej, kulturalnej, upowszechnianie wiedzy historycznej, za odwagę i inne zasługi. Wyróżniające się instytucje polonijne odebrały od Andrzeja Dudy flagi Rzeczpospolitej Polski.

W trakcie spotkania Konsul Generalny RP w Nowym Jorku, Adrian Kubicki, podkreślił znaczącą rolę Polonii w małych miasteczkach. Wskazał na zasługi Polonii w wysiłkach o niepodległość Polski i ich rolę w przekazywaniu tradycji kolejnym pokoleniom. Za istotne uznał zaangażowanie amerykańskich Polaków w życie społeczności amerykańskiej.

Burmistrz Linden akcentował z kolei wkład Polaków w życie jego miasta. Zauważył, że są wykształceni, przedsiębiorczy i pracowici. Wyraził dumę z polskiej społeczności. Przekazując symbolicznie klucze miasta, zapraszał prezydenta Andrzeja Dudę na emeryturę do „swego Linden”.

Jak powiedział prezes Koalicji Polskich Amerykanów i wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej w New Jersey, dr Stanisław Śliwowski, Polonia w New Jersey zadowolona jest z przyjazdu prezydenta Dudy. Przypomniał, że przybywa on do tego stanu po raz drugi w ciągu kilku lat.

„Amerykańscy Polacy dobrze oceniają linię polityczną prezydenta i jego ekipy. Widoczna jest ich troska o zachowanie niezależności Rzeczpospolitej i Europy Wschodniej i utrwalenia w niej pozycji Polski jako lidera” – ocenił dr Stanisław Śliwowski.

PAP

drukuj