fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent Andrzej Duda zakończył wizytę w Jordanii

Zakończyła się oficjalna wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy i jego małżonki w Jordanii. Przed południem prezydent Polski odwiedził park technologiczny w mieście Al Zarka. Królewskie biuro konstrukcyjno-rozwojowe króla Abdullaha zaprezentowało pojazdy oraz nowoczesny sprzęt wojskowy, który produkuje.

Wczoraj podczas rozmów na najwyższym szczeblu oraz w trakcie specjalnego seminarium przemysłów zbrojeniowych Polski i Jordanii zapadły wstępne ustalenia dotyczące współpracy.

– Polska ma dziś bardzo dobrą ofertę zbrojeniową, nowoczesnego uzbrojenia – bardzo dobrego, spełniającego standardy Sojuszu Północnoatlantyckiego i cieszy mnie ogromnie to, że ze strony i przedsiębiorców jordańskich i władz jordańskich jest zainteresowanie ofertą tego, co Polska proponuje, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo – mówił Andrzej Duda.

Prezydent zadeklarował, że będzie wspierał polskie firmy w negocjacjach. Na duży kontrakt liczy Polska Grupa Zbrojeniowa – zaznaczył jej prezes Arkadiusz Siwko.

– Od paru miesięcy negocjujemy tutaj poważny kontrakt związany z przemysłem pancernym. Jestem przekonany, że ta wizyta i obecność prezydenta Andrzeja Dudy może się przyczynić do finalizacji tego kontraktu – powiedział prezes Siwko.

W trakcie spotkania z Królem Abdullahem II prezydent Polski bardzo mocno podkreślał rolę Jordanii, która należy do najstabilniejszych państw w tej części świata.

Jordania bardzo mocno wspiera dialog międzyreligijny. Wczoraj prezydent Andrzej Duda odwiedził jordańskie centrum dialogu międzyreligijnego, gdzie spotkał się z przedstawicielami różnych wyznań. Prezydent rozmawiał m.in. o dramatycznej sytuacji chrześcijan w regionie.

– Myślę, że gdyby w każdym państwie w regionie w taki sposób dbano o ten dialog i o to wzajemne zrozumienie i o takie swoiste braterstwo międzyludzkie, ludzi, którzy pochodzą z różnych plemion, którzy mają różne wyznania, gdyby ta kwestia była akcentowana, to tego wielkiego problemu by nie było – podkreślił Andrzej Duda.

Jordania zmaga się z kryzysem migracyjnym. Do tego 6-milionowego państwa trafiło nawet 1,5 mln uchodźców. Głównie z ogarniętej wojną Syrii.

Polski prezydent powiedział, że powinniśmy być bardzo wdzięczni Jordanii, że przyjmuje uchodźców blisko ich ojczyzn.

Powinniśmy być bardzo wdzięczni Jordanii, że przyjmuje uchodźców blisko ich ojczyzn, miejsc, gdzie normalnie żyli, tak by po zakończeniu konfliktu mogli wrócić do swoich domów. To jest wielka rola jaką Jordania odgrywa i wielki ciężar, który ponosi. Wymaga ona wszechstronnej pomocy międzynarodowej. Polska tej udziela – zaznaczył Andrzej Duda.

Para prezydencka odwiedziła dziś ośrodek dla potrzebujących w Ammanie prowadzony przez jordańską Caritas. Prezydent wraz z małżonką przekazali uchodźcom z Syrii oraz biednym Jordańczykom koce, śpiwory i ciepłe ubrania. Do potrzebujących trafi też pół tony mleka w proszku.

 

 

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj