fot. PAP/Andrzej Lange

Prezydent A. Duda otworzył Salę Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że byłoby dobrze, gdyby w sprawach fundamentalnych wszyscy stawali razem. Dziś w Belwederze prezydent z przedstawicielami wszystkich klubów parlamentarnych oraz sejmowego koła otworzył Salę Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa, w 100-lecie jego powstania.

W przemówieniu przypominał, że to był rząd, w którym zasiadali przedstawiciele stronnictw politycznych od prawej strony sceny politycznej aż do lewicy.

Prezydent powiedział, że chciałby, by data 24 lipca 1920 roku była utrwalona jako data hołdu dla jedności, która doprowadziła m.in. do zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej.

– Byłoby dobrze, gdyby w polskiej polityce zawsze tak było. Żeby w sprawach  fundamentalnych i ważnych wszyscy stawali razem. Dlatego jestem tak państwu wdzięczny za pełną obecność sceny politycznej tutaj na tej uroczystości. To takie symboliczne oddanie hołdu tamtej odwadze, odpowiedzialności i temu wszystkiemu, co polskie w najlepszym tego słowa znaczeniu, a co wtedy było realizowane przez tamtych ludzi, w tamtym czasie. Co było realizowane przez Ojców Niepodległości, ale też wielkich ludzi polskiej polityki, którzy umieli wznieść się ponad podziały po to, by ratować kraj, po to, by ratować naród – podkreślił Andrzej Duda.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1286680668458684416

Wcześniej prezydent razem z delegacją parlamentarną złożył kwiaty przed pomnikami Ojców Niepodległości w tym m.in. Wincentego Witosa, Ignacego Jana Paderewskiego, Romana Dmowskiego czy Marszałka Józefa Piłsudskiego [więcej].

RIRM

drukuj