fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent A. Duda: Obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce i wspólne ćwiczenia, to znak przyjaźni polsko-amerykańskiej

Na poligonie w Drawsku Pomorskim prezydent Andrzej Duda podsumował wspólne ćwiczenia polskich i amerykańskich żołnierzy Defender-Europe 20 Plus. Prezydent poinformował, że z siedziby NATO do Polski przyszła informacja o politycznej zgodzie na plany Sojuszu, które mają zwiększyć bezpieczeństwo całej wschodniej flanki.

Defender-Europe 20 Plus to dwa tygodnie ćwiczeń czterech tysięcy żołnierzy amerykańskich i dwóch tysięcy żołnierzy polskich.

– Ćwiczenia, które stanowiły wyzwanie, ale udowodniły wielkie umiejętności żołnierzy Wojska Polskiego i żołnierzy wojsk Stanów Zjednoczonych – podsumował Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

To było zwłaszcza logistyczne wyzwanie, bo wymagało przerzucenia wojsk amerykańskich do Europy i dalej do Polski. Dodatkowo ćwiczenia odbywały się w czasie wciąż trwającej pandemii. W środę na poligonie w Drawsku Pomorskim z żołnierzami spotkali się minister Mariusz Błaszczak i prezydent Andrzej Duda.

– Obecność żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych w naszym kraju i ich wspólne uczestnictwo z naszymi żołnierzami w ćwiczeniach jest bez wątpienia znakiem – znakiem przyjaźni polsko-amerykańskiej, ale także wyraźnym znakiem rzeczywistej amerykańskiej odpowiedzialności za pokój na świecie, także w naszej części świata – mówił prezydent.

Amerykanie wzmacniają polskie bezpieczeństwo, NATO wzmacnia polskie bezpieczeństwo. Do Polski dotarła informacja o politycznej zgodzie co do decyzji, jakie zapadły na ubiegłorocznym szczycie Sojuszu w Londynie.

– Przyszła oficjalna wiadomość z kwatery głównej NATO, że plany tzw. stopniowej odpowiedzi dla Polski i państw bałtyckich, wzmacniające nasze bezpieczeństwo i system obronny, zostały sojuszniczo zatwierdzone – poinformował Andrzej Duda.

Wcześniej takie plany blokowała Turcja, która chciała poparcia od NATO dla swoich działań w Syrii. Ankara wycofała weto. Treść tych planów jest tajna, niewiele mówi się o ich treści. Wiadomo tylko, idąc za słowami sekretarza generalnego Sojuszu, że NATO będzie bardziej obecne we wschodniej flance.

TV Trwam News

drukuj