PAP/Leszek Szymański

Prezydent A. Duda chce kontynuować realizację inwestycji prorozwojowych; R. Trzaskowski chce z nich zrezygnować

Oficjalnej kampanii nie ma, ale kandydaci nie dają o sobie zapomnieć. Prezydent Andrzej Duda zapowiada konsekwentną realizację obietnic i kontunuowanie największych inwestycji prorozwojowych. Rezygnacji z nich chciałby z kolei kandydat Platformy Obywatelskiej.

Rezygnacja z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz przekopu Mierzei Wiślanej – taką obietnice składa Rafał Trzaskowski, kandydat PO na prezydenta.

Ja mówię o opóźnieniu inwestycji, które są w szczerym polu. Ludzie na ulicach mówią mi, że dzisiaj potrzeby są zupełnie inne – powiedział Rafał Trzaskowski.

Bez dużych inwestycji nie będzie rozwoju Polski – podkreślił prezydent Andrzej Duda, który odwiedził budowę drogi ekspresowej S-61 w miejscowości Tyszki-Nadbory. Trasa będzie częścią Via Carpatii oraz Via Baltiki.

Każda mądra władza i każdy człowiek, który chce sprawować władzę musi wiedzieć dokładnie o tym, że to właśnie wielkie inwestycje prowadzą do tego, że jesteśmy w stanie przetrwać najważniejsze sytuacje gospodarcze, że to właśnie wielkie inwestycje wyprowadziły gospodarki światowe z wielkich kryzysów – zaznaczył prezydent RP.

Rezygnacja z dużych inwestycji byłaby błędem – wskazał dr inż. Bogdan Sedler.

To są rzeczy, które decydują o przyszłym rozwoju, szczególnie teraz, po olbrzymim kryzysie spowodowanym koronawirusem – powiedział dr inż. Bogdan Sedler.

Rafał Trzaskowski nie tylko chce zablokować duże inwestycje. Proponuje też obniżenie pensji prezesom państwowych spółek.

Oczywiście powstaje pytanie, co można byłoby zrobić z takimi pieniędzmi, które zostaną w ten sposób zaoszczędzone. One mogłyby wspomóc podwyżki dla nauczycieli – stwierdził Rafał Trzaskowski.

Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe poprzeć tzw. ustawę skromnościową Rafała Trzaskowskiego, ale pod jednym warunkiem.

Czy w spółkach miejskich te wynagrodzenia zostaną ograniczone? Jeżeli tak się stanie, to będziemy przekonani, że jego intencje są uczciwe – podkreślił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Prezydent Andrzej Duda odwiedził we wtorek także Troszyn, gdzie zapewnił, że nie zrezygnuje z realizacji swoich obietnic.

Kiedy rozmawiał ze mną premier i ministrowie, co robimy, czy zrealizujemy podwyżki, które obiecaliśmy, co z trzynastą emeryturą, przecież przyjęliśmy ustawę. Ja się zobowiązałem, że ta trzynasta emerytura będzie wypłacona. Powiedziałem: słuchajcie, nie ma w ogóle o czym dyskutować, to musi być zrealizowane. Ludzie muszą widzieć, że państwo jest i państwo funkcjonuje normalnie – zaznaczył Andrzej Duda.

Pojawienie się nowego kandydata zmieniło kampanię – zauważył politolog dr Paweł Momro.

Rafał Trzaskowski rozpoczął „z wysokiego C”. Jako ktoś, kto chce być prezydentem wszystkich Polaków. Kto chce być kandydatem dla każdego. Ale już po tych sondażach widać, że to będzie kandydat lewicy, ewentualnie centrolewicy – wskazał dr Paweł Mamro.

Rafał Trzaskowski zaczyna wyprzedzać w sondażach pozostałych kandydatów i jest wskazywany jako główny konkurent Andrzeja Dudy. Wybory wygrywa się w głosowaniu, a nie w sondażach – podkreślił socjolog dr hab. Jerzy Żurko.

Sondaże nie odzwierciedlają rzeczywistości jako takiej, ale rzeczywistość medialną. Odzwierciedlają zadęcie medialne wokół jakieś osoby – powiedział dr hab. Jerzy Żurko.

Komentatorzy zwracają uwagę, że decydująca w wyborach prezydenckich może się okazać mobilizacja twardych elektoratów największych partii.

TV Trwam News

drukuj