fot. PAP/Marcin Obara

Prezes IPN: Nie byłoby zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej bez wsparcia żołnierzy-ochotników

Tryumf Polski w wojnie polsko-bolszewickiej był możliwy dzięki wsparciu całego polskiego społeczeństwa, także dzięki 100-tysięcznej Armii Ochotniczej – podkreślił prezes IPN dr Jarosław Szarek, przedstawiając w czwartek w Warszawie inicjatywy IPN na 100-lecie zwycięskiej Bitwy Warszawskiej.


https://twitter.com/BUWiM_IPN/status/1283735163554365440

Bitwa Warszawska, która rozegrała się między 13 a 15 sierpnia na przedpolach Warszawy, była decydującą batalią wojny polsko-bolszewickiej, która zadecydowała o niepodległości Polski i uratowała Europę przed bolszewizmem. Wśród inicjatyw upamiętniających to wydarzenie IPN przedstawił odsłonięcie w całej Polsce kilkunastu tablic memoratywnych poświęconych żołnierzom Armii Ochotniczej w miejscach komisji werbunkowych z 1920 r.

„Bitwa Warszawska z 1920 roku to największe militarne zwycięstwo Polski od czasu wiktorii wiedeńskiej z 1683 roku. To zwycięstwo, które ocaliło niepodległość Polski, ale także ocaliło cywilizację łacińską. Tego militarnego zwycięstwa nie byłoby bez wsparcia całego polskiego społeczeństwa” – powiedział prezes IPN dr Jarosław Szarek, który przypomniał, że Polacy po krwawych i wyniszczających kraj latach I wojny światowej z wielkim trudem zmobilizowali się do kolejnego zbrojnego konfliktu.

„To był czas biedy i wychodzenia z potężnych ogromnych zniszczeń wojennych, czas epidemii; czas, gdy musiano budować wszystkie instytucje niepodległego państwa polskiego; gdy musiano łączyć w jeden państwowy organizm trzy porozbiorowe dzielnice; to był także czas walki o wszystkie granice Polski” – mówił dr Jarosław Szarek, podkreślając, że wojna polsko-bolszewicka oznaczała nie tylko walkę na froncie zewnętrznym, ale także na froncie wewnętrznym.

https://twitter.com/ipngovpl/status/1283757002716581889

„Gdy front wewnętrzny nie istnieje, to wojsko skazane jest na porażkę, bo nawet najpotężniejsza armia świata nie wygra wojny, gdy nie ma poparcia narodu” – podkreślił prezes IPN, zwracając uwagę, że na pamięć zasługują nie tylko ważne postaci historyczne z Józefem Piłsudskim na czele, ale także tysiące nieznanych żołnierzy-ochotników, którzy odeszli w zapomnieniu, choć dla Polski poświęcili zdrowie i życie.

W kilkunastu miejscach w całej Polsce, gdzie znajdowały się komisje werbunkowe dla ochotników, IPN będzie odsłaniał w najbliższym czasie tablice memoratywne. Pierwsza z nich „w hołdzie ochotnikom z Warszawy, którzy w chwili śmiertelnego zagrożenia ojczyzny stanęli w szeregach Armii Ochotniczej do walki z bolszewickim najazdem” zostanie odsłonięta w piątek w Warszawie. Upamiętni ona fakt, że członkowie Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego nie pozostali obojętni i licznie stawili się do obrony stolicy, a Oddział Wartowniczy Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego w sierpniu 1920 r. odegrał ważną rolę w zabezpieczeniu mostów i przepraw na Wiśle.

Kolejne miejscowości, gdzie będą odsłaniane tablice memoratywne, to np. Sosnowiec, Sędziszów Małopolski, Turek, Mieczysławów, Zblewo.

Akcja werbunkowa do Armii Ochotniczej – jak podał IPN – doprowadziła w bardzo krótkim czasie do dużego odzewu ze strony społeczeństwa polskiego. W szeregi Armii Ochotniczej, nad którą dowództwo objął gen. Józef Haller, wstąpiło ponad 100 tysięcy osób (przeważnie młodych ludzi i przedstawicieli inteligencji), w tym 30 tysięcy mieszkańców Warszawy.

Utworzenie Armii Ochotniczej wiązało się z apelem Rady Obrony Państwa z początku lipca 1920 r., który podpisał naczelnik państwa i naczelny wódz Józef Piłsudski: „Wzywamy tedy wszystkich zdolnych do noszenia broni, by dobrowolnie zaciągali się w szeregi armii, stwierdzając, iż za ojczyznę każdy w Polsce z własnej woli gotów złożyć krew i życie. Niech spieszą wszyscy: i ci, młodsi i siłę czujący w żyłach, co żelazem odpierać będą najazd wroga, i ci, którzy stanąć mogą do pracy w instytucjach wojskowych, by zwolnić z nich i zastąpić tych, co na froncie przydatni być mogą” – czytamy w odezwie.

„Niech na wołanie Polski nie zabraknie żadnego z jej wiernych i prawych synów, co wzorem ojców i dziadów pokotem położą wroga u stóp Rzeczypospolitej. Wszystko dla zwycięstwa! Do broni!” – głosił apel Rady Obrony Państwa.

W związku ze 100-leciem Bitwy Warszawskiej prezes IPN zapowiedział także wydanie kilku nowych publikacji i zaprezentował przygotowane przez IPN okolicznościowe przypinki. Z kolei o remontach grobów wojennych oraz nowych upamiętnieniach w Polsce i poza granicami kraju związanych z wojną polsko-bolszewicką opowiedział dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adam Siwek. Informacje na ten temat dostępne są na stronie Instytutu.

PAP/TV Trwam News

drukuj