fot. PAP/Radek Pietruszka

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk z wizytą w Polsce

W programie są spotkania z premier Ewą Kopacz i prezydentem Andrzejem Dudą. Główne tematy rozmów to partnerstwo strategiczne między oboma państwami oraz współpraca na rzecz bezpieczeństwa w regionie.

Spotkanie szefów rządów będzie służyło również przeglądowi realizacji uzgodnień podjętych podczas tegorocznych konsultacji międzyrządowych z 19 stycznia. Zostaną podpisane także dwie umowy międzynarodowe.

Pierwsza z nich dotyczy udzielenia Ukrainie kredytu w wysokości 100 mln euro w ramach pomocy wiązanej. Druga natomiast związana jest z powołaniem Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży.

Politolog, dr Przemysław Żurawski vel Grajewski zwraca uwagę, że skala pomocy, którą zaoferował polski rząd jest symboliczna.

Rząd jest w okresie przedwyborczym i są niewielkie szanse, że będzie kontynuował swoją misję po wyborach. Z kolei prezydent nie ma instrumentu, póki nie będzie nowego rządu do rozwinięcia polityki zagranicznej. Oczywiście dobrze, że ta wizyta ma miejsce. Dobrze, że Polska w ogóle stara się coś zrobić, żeby wesprzeć Ukrainę. Natomiast niewątpliwie w tych okolicznościach i przy takim układzie polskiej sceny politycznej i kalendarzu politycznym, myślę, że trudno w tej chwili oczekiwać po tej wizycie jakiegoś charakteru przełomowego – mówi Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Wszystkie projekty w ramach kredytu będą realizowane przez polskich eksporterów.

Pieniądze mają być przeznaczone na finansowanie rozbudowy infrastruktury drogowej na przygranicznych terenach Ukrainy i wyposażenie przejść na granicy z Polską.

 

RIRM

drukuj