fot. PAP

Premier szykuje posadę komisarza stolicy dla Gronkiewicz-Waltz

Premier Donald Tusk powiedział na posiedzeniu zarządu PO, że jeśli w referendum zostanie odwołana Hanna Groniewicz-Waltz, to zamierza właśnie ją powołać na komisarza stolicy – poinformowały trzy niezależne źródła we władzach partii.

W środę wieczorem obradował zarząd krajowy PO, rozmowy dotyczyły m.in. referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Premier ocenił, że referendum ma niewielkie szanse powodzenia, ze względu na próg frekwencyjny. Poinformował jednocześnie, że jeśli doszłoby do odwołania Gronkiewicz-Waltz, to zamierza właśnie jej powierzyć funkcję komisarza stolicy – poinformowali rozmówcy z władz partii. 

Maciej Wąsik, radny PiS w Warszawie, zauważa, że jest to sposób premiera na zniechęcenie mieszkańców do pójścia na referendum, a zarazem pokazuje jak szef rządu traktuje głos obywateli.

To jest taki kolejny strzał w nogę premiera Donalda Tuska. Myślę, że stracił on już jakiekolwiek resztki instynktu samozachowawczego. Jest to niezwykła arogancja wobec mieszkańców stolicy, wobec tych którzy pójdą na referendum i wobec tych którzy zagłosują za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz. To znaczy, że „Vox populi” dla Donalda Tuska zupełnie się nie liczy. Przewiduję, że jeżeli wola Warszawiaków będzie taka, żeby odwołać Hannę Gronkiewicz-Waltz; on stanie przeciwko tej woli i powoła ją na komisarza stolicy. Jest to niezwykle antyobywatelskie zagranie. W moim przekonaniu jest to takie straszenie, że nie warto iść na referendum, bo tak czy siak Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie. To jest taka gra na obniżenie frekwencji, ale to się obróci przeciwko Donaldowi Tuskowi i będzie jeszcze tego żałował – powiedział Maciej Wąsik.

Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz odbędzie się 13 października. Jeśli prezydent zostanie odwołana, stolicą będzie zarządzać tzw. komisarz, tj. osoba wskazana przez premiera.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu. Koszty przeprowadzenia referendum pokryje miasto.

Inicjatorem akcji referendalnej jest Warszawska Wspólnota Samorządowa.

Organizatorzy referendum zarzucają Gronkiewicz-Waltz m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji miejskiej.

RIRM/PAP

drukuj