fot. PAP/Andrzej Grygiel

Premier RP w Zabrzu: Jednym ze wspaniałych i niesamowitych przystanków na drodze do wolnej Polski był najdłuższy strajk stanu wojennego, który odbył się w kopalni Piast

Szef rządu Mateusz Morawiecki odwiedził dziś Kopalnię Guido w Zabrzu. Premier wskazał na potrzebę pamięci o górnikach, którzy protestowali przeciwko zbrodniom stanu wojennego. „Musimy wiedzieć, że bez nich nie byłoby wolności i solidarności. To był wielki zryw wolnościowy. Próba pozbawiania marzeń, którą komuniści przygotowali wraz ze stanem wojennym nie udała się” – zaznaczył.

W swoim wystąpieniu premier przypomniał, że w grudniu przed 40 laty władza komunistyczna wprowadziła stan wojenny. Wskazał, że jednym ze wspaniałych i niesamowitych przystanków na drodze do wolnej Polski był najdłuższy strajk stanu wojennego, który odbył się w kopalni Piast.

Mateusz Morawiecki zapewnił, że po czterdziestu latach nie można zapomnieć o tamtych wydarzeniach. Musimy pamiętać o górnikach z kopalni Piast, Wujek i innych, którzy protestowali przeciwko zbrodniom stanu wojennego – podkreślił.

– Musimy wiedzieć, że bez nich nie byłoby wolności i solidarności. To był wielki zryw wolnościowy. Próba pozbawiania marzeń, którą komuniści przygotowali wraz ze stanem wojennym nie udała się. Wolność i solidarność, niepodległość i suwerenność przetrwały w sercach wszystkich Polaków, wszystkich ludzi dobrej woli. Przetrwały przede wszystkim dzięki niezłomnym, walczącym w stanie wojennym wielu bohaterom podziemnej „Solidarności”. Wśród nich byli wspaniali górnicy z kopalni Piast, kopani Wujek – wskazał premier.

W grudniu 1981 r. w kopalni Piast w Bieruniu ponad tysiąc górników przez dwa tygodnie protestowało pod ziemią przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego.

Nieco krócej, ponieważ tylko 9 dni, trwał podobny strajk w sąsiedniej kopalni Ziemowit w Lędzinach.

 

RIRM

drukuj