fot. PAP/Wojtek Jargiło

Premier M. Morawiecki o inwestycjach z Polskiego Ładu: W ciągu najbliższych 3 lat mogą przekroczyć 100 mld zł

Mówimy o programach, które w ciągu najbliższych trzech lat mogą przekroczyć 100 mld zł, podczas gdy roczne łączne wydatki inwestycyjne wszystkich samorządów to 50 mld złotych – mówił premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do inwestycji planowanych w ramach Polskiego Ładu.

Na konferencji prasowej w Świdniku (woj. lubelskie) premier podkreślał, że „wszystkie działania rządu Prawa i Sprawiedliwości ogniskują się właśnie na tym, by Polacy mogli lepiej zarabiać”. Jak tłumaczył, chodzi o m.in. o wykorzystanie momentu odbudowy po kryzysie związanym z pandemią.

„Wielkie gospodarki, wielcy inwestorzy zastanawiają się, jak rekonstruować swoje łańcuchy dostaw, usług, produkcji” – powiedział.

Jak mówił, Program Inwestycyjny Polskiego Ładu to program tworzenia „setek tysięcy nowych miejsc pracy”.

„Tu ze Świdnika, na Lubelszczyźnie, chcę powiedzieć wszystkim samorządowcom: drodzy samorządowcy, mówimy tu o programach idących w czasie najbliższych trzech lat w wysokie dziesiątki miliardy złotych, może nawet przekraczające 100 mld zł, podczas gdy roczne łączne wydatki inwestycyjne wszystkich samorządów to 50 mld zł. Mówimy dzisiaj o kwocie, która znacząco przekracza wszystkie łączne dostępne wydatki inwestycyjne w jednostkach samorządu terytorialnego” – oznajmił premier.

Szef rządu podczas wystąpienia ocenił, że po 1989 roku brakowało w Polsce całościowego spojrzenia na gospodarkę, które oznaczałoby jednocześnie budowę polskiego kapitału i zdolność do mobilizacji kapitału pod realizację dużych, średnich i mniejszych projektów inwestycyjnych.

„Taki montaż linii finansowo-kredytowych pod realizację projektów inwestycyjnych, infrastrukturalnych różnej natury, jest jednym z filarów Polskiego Ładu. Dlatego dzisiaj z odwagą prezentujemy państwu program inwestycyjny Polskiego Ładu, który ma na celu zrekompensować te wielkie deficyty III RP, deficyty polityki gospodarczej” – oświadczył.

Podkreślał jednocześnie, że najlepszą polityką gospodarczą jest synchronizowane działanie na wielu instrumentach, wśród których inwestycje stanowią jeden z głównych motorów napędowych przyszłości.

„To one określają produktywność przyszłości, konkurencyjność polskiej gospodarki. To one determinują, jaka jest wydajność polskiej gospodarki” – mówił.

Premier powiedział ponadto, że właśnie z tego powodu w szeregu różnych inwestycji: infrastrukturalnych, społecznych, kulturalnych, ale także takich które „mają nadrobić cywilizacyjne zapóźnienia sięgające jeszcze czasem XIX w., związane np. z programami wodnymi”.

Wskazywał też na kontynuację zmian w obszarze klimatu, czyli – mówił – ciepłownictwo, zielona energia.

„Takie programy, które nie naruszają tkanki społecznej, a tam gdzie zmiana jest konieczna i jest ona głęboka przyciągamy największe inwestycje jak chociażby na Górny Śląsk” – zaakcentował.

„To jest program Polskiego Ładu, program działania z rozmachem, perspektywicznego, długofalowego; w dłuższym terminie zaplanowane inwestycje strategiczne, które podniosą poziom produktywności całej polskiej gospodarki” – zapewnił szef rządu.

Ponadto Mateusz Morawiecki podczas konferencji nt. „Rządowego Funduszu Polski Ład: program inwestycji strategicznych” powiedział, że w III RP „doszło do wpuszczenia kapitału zagranicznego, do przejęcia polskiej gospodarki przez innych”.

„Nasza nowa polityka gospodarcza odpowiada na wyzwania, które nie były realizowane w III RP. Czego potrzebuje dzisiaj polska gospodarka? Polska gospodarka potrzebuje dziś przede wszystkim inwestycji, innowacji, infrastruktury, eksportu i budowy dużych projektów, które służyć będą wszystkim” – ocenił.

Jak dodał, „w ramach Polskiego Ładu, jak po każdym kryzysie, chcemy skorzystać z niego, bo na kryzysach zyskują tylko ci, którzy myślą perspektywicznie, którzy potrafią planować”.

„Prezentujemy program inwestycyjny Polskiego Ładu, który ma zredukować deficyty III RP. Inwestycje będą jego motorem napędowym” – powiedział premier.

Według szefa rządu model gospodarczy Polski opierał się w tym czasie na zadłużeniu zagranicznym, konsumpcji „w dużym stopniu na kredyt”, który jednak nie generował miejsc pracy.

Pamiętamy, że bezrobocie było zmorą III RP, krajem z jednym z najwyższych bezroboci w UE była Polska” – mówił Mateusz Morawiecki.

Podczas swojego wystąpienia premier wskazywał również na szkodliwy dla Polski „brak zdolności do mobilizacji kapitału wewnętrznego na skutek uzdrowienia finansów publicznych, które były jak durszlak przez 25 lat”.

PAP/TV Trwam

drukuj