fot. PAP/EPA

Prawo szariatu, ograniczenie swobód i egzekucje – tak wygląda polityka talibów

Chiny lobbują za zniesieniem sankcji nałożonych na Afganistan. Taki apel został wystosowany podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw G-20.

Brak pracy, brak gotówki i gwałtowny wzrost cen oznaczają szerzący się głód. To codzienność, z jaką muszą się dziś zmagać mieszkańcy Afganistanu.

– Moje dziecko choruje z głodu, braku leków i upałów, jest bez jedzenia, bez lekarstw. Niektórzy przychodzą i przynoszą tylko tabletki przeciwbólowe, nic więcej. Nie ma odpowiednich badań i lekarstw – powiedziała Sabzina, mieszkanka Afganistanu.

Pomóc w zmianie tej sytuacji ma Światowy Program Żywnościowy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jednak dotarcie z pomocą do potrzebujących to dziś ogromne ryzyko. Wszystko przez siłowe przejęcie władzy przez talibów. Prawo szariatu, ograniczenie swobód i egzekucje – tak wygląda ich polityka. Ucisku doświadczają przede wszystkim kobiety.

– Ponad 50 procent nauczycieli w szkołach było kobietami, a teraz kobiety są po prostu zmuszane do pozostania w domu, a co ważniejsze (więc najgorsze) kobiety i dziewczęta są namawiane, aby nie przychodziły do szkoły. Trwa wyrzucanie ich ze szkół – wskazała Zarifa Ghafari, była burmistrz Maidan Shar.

Świat zdaje sobie dziś sprawę, że po klęsce, jaką była organizacja wycofania się wojsk amerykańskich, mieszkańcom Afganistanu trzeba pomóc.

– W odniesieniu do Afganistanu będziemy musieli rozpocząć współpracę z sąsiednimi krajami w tym nowym kontekście, aby stawić czoła kryzysowi humanitarnemu i zapobiec większej niestabilności w regionie – zaznaczył Pedro Sanchez, premier Hiszpanii.

Swój pomysł na poprawę sytuacji w Afganistanie mają także Chiny. Szef tamtejszej dyplomacji proponuje zniesienie sankcji wobec Talibów i odblokowanie rezerw walutowych. Tymczasem talibowie starają się o międzynarodowe uznanie. Zwrócili się do sekretarza generalnego ONZ o zgodę na udział w sesji zgromadzenia ogólnego i wyznaczyli swojego przedstawiciela. Trudno spodziewać się jednak, by społeczność międzynarodowa pozwoliła na legitymizację władz Islamskiego Emiratu Afganistanu, który staje się dziś największym niebezpieczeństwem dla świata w kontekście zagrożenia terrorystycznego.

TV Trwam News

drukuj