fot. flickr.com

Pracownicy Fiat Auto Poland rozważają strajk

Wciąż nie ma porozumienia między pracownikami a zarządem Fiat Auto Poland. Związkowców nie satysfakcjonują propozycje podwyżek przedstawione wczoraj  przez zarząd.

Pierwsza z propozycji zakłada dodatek w wysokości 200 zł brutto miesięcznie, przy równoczesnym wydłużeniu okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesięcy. Druga przewiduje podwyżkę w wysokości 100 zł brutto bez zgody na wydłużenie okresu rozliczeniowego.

Te propozycje są nie do przyjęcia – mówi Wanda Stróżyk, przewodnicząca Solidarności w Fiat Auto Poland.

De facto ustawa mówiąca o wydłużeniu okresu rozliczeniowego ma służyć ochronie miejsc pracy, natomiast tutaj wybitnie pracodawca chce wprowadzać to po to, żeby oszczędzać na pracownikach. Poza tym druga propozycja (100 zł bez wprowadzenia wydłużonego okresu rozliczeniowego) oczywiście daleko odbiega od naszego żądania, które złożyliśmy w styczniu. Domagamy się już 4 rok podwyżki wynagrodzenia. Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia do końca marca, to wiadomo, że będziemy podejmować kolejne kroki zaraz na początku kwietnia. Jedynym wyjściem, jest niestety, wstrzymanie się od wykonywania pracy – to ostateczna forma, ale jeśli pracodawca nadal będzie szantażował nas elastycznym czasem pracy, to do tego to będzie zmierzało – zaznacza Wanda Stróżyk.

Kolejna tura rozmów w sprawie płac zaplanowana jest na przyszły tydzień. W związku z decyzją zarządu o rozpoczęciu rozmów płacowych, czynną akcję protestacyjną zawieszono do 8 kwietnia. Od 5 marca w zakładzie Fiat Auto Poland prowadzony jest strajk włoski.

RIRM

drukuj