Prace nad nowym przedmiotem szkolnym dobiegają końca

Ministerstwo Edukacji i Nauki kończy prace nad podstawami programowymi przedmiotu „historia i teraźniejszość” – poinformował Dariusz Piontkowski, wiceminister edukacji.

Wiceminister resortu edukacji, Dariusz Piontkowski, zwrócił uwagę, że „dzisiejsza wiedza nastolatków na temat historii współczesnej, historii Polski, jest zdecydowanie niewystarczająca”.

Jak wskazał, wynikało to m.in. ze zmian programowych, które Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe dokonały wiele lat temu, „praktycznie likwidując systematyczną naukę historii w starszych klasach szkoły średniej”.

Stąd pojawiła się inicjatywa resortu, by stworzyć nowy przedmiot „historia i teraźniejszość”. Ma on być wykładany w 1. i 2. klasie. Prace nad podstawami programowymi przedmiotu „historia i teraźniejszość” powoli dobiegają końca, potem odbędzie się dyskusja i zostaną wprowadzone ewentualne korekty – o czym powiedział na antenie Radia Wrocław Dariusz Piontkowski. Dodał też, że „systematyczny wykład historii w szkole średniej” przywróciła minister Anna Zalewska.

TV Trwam News

drukuj