fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Poznań: 14 premierów przyjedzie w piątek na Szczyt Bałkanów Zachodnich

14 premierów przyjedzie w piątek do Poznania na spotkanie liderów w ramach Szczytu Bałkanów Zachodnich – poinformował w środę wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. W stolicy Wielkopolski obecni będą m.in. kanclerz Niemiec, premierzy Francji i Wielkiej Brytanii.

W trwającym od środy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP) wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele krajów biorących udział w procesie berlińskim – inicjatywie służącej wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską.

Szczyt liderów, w trakcie którego szefowie państw lub rządów partnerów procesu berlińskiego rozmawiać będą o najważniejszych sprawach dla regionu Bałkanów Zachodnich odbędzie się w piątek. W czwartek na MTP spotkają się ministrowie spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych oraz gospodarki, zaplanowano też forum społeczeństwa obywatelskiego – platformę wymiany doświadczeń i współpracy dla organizacji pozarządowych oraz forum biznesu.

„Udział w szczycie potwierdzili nam między innymi premier Wielkiej Brytanii Theresa May, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Francji Edouard Philippe. W komplecie stawią się premierzy krajów Bałkanów Zachodnich. Liczymy na owocne obrady i dobre decyzje” – powiedział podczas konferencji prasowej odpowiedzialny za przygotowanie szczytu w stolicy Wielkopolski Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wiceminister zaznaczył, że „tutaj nie zapadną w sensie formalnym żadne decyzje, bo nie mogą zapaść”.

„Ten format jest od początku przewidziany jako format pewnego uzupełnienia procesu rozszerzenia prowadzonego przez KE. Natomiast ma on ten atut, że tutaj deklaracje polityczne mogą być nawet dalej idące niż tam, gdzie wymagane są konkretne kryteria i procedury” – powiedział wiceszef MSZ.

Szymon Szynkowski vel Sęk przyznał, że szczyt w Poznaniu odbywa się „w niełatwym kontekście z punktu widzenia Bałkanów Zachodnich”.

„Z jednej strony nie podjęto decyzji o otwarciu negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną, z drugiej strony też sytuacja na Bałkanach jest skomplikowana – chociażby dialog Serbii z Kosowem cały czas pozostaje w pewnym impasie” – zauważył odpowiedzialny za organizację Szczytu.

Wiceminister dodał, że poznański szczyt jest szansą „na wysłanie pozytywnych impulsów”.

„Chcemy, aby uczestnicy szczytu zgodzili się, aby otworzyć negocjacje akcesyjne w październiku. Polska jest tego orędownikiem i będziemy starali się przekonać do tego pozostałych liderów, pozostałych ministrów. Chcemy też namawiać kraje Bałkanów Zachodnich do wdrażania wewnętrznych reform i do stabilizowania sytuacji bilateralnych – chociażby Serbię i Kosowo” – powiedział wiceminister.

Szymon Szynkowski vel Sęk powiedział też, że kraje Bałkanów Zachodnich będą namawiane do „przygotowywania ambitnych założeń polityki gospodarczej”.

„Stąd w czasie szczytu taki mocny komponent gospodarczy i biznesowy; forum biznesowe nie było w tym wymiarze organizowane podczas poprzednich szczytów. Z kolei mocno zarysowany na tym szczycie komponent obywatelski służy temu, żeby to obywatele wywierali presję na politykę. Politycy podejmują ambitne decyzje, jeżeli czują, że za tymi decyzjami stoi wola społeczeństw. W Polsce tak działamy – rząd polski rządząc odpowiada na oczekiwania społeczeństw. Mam poczucie, że również w kontekście integracji Bałkanów Zachodnich z Unia Europejską ten idący od dołu duch integracji powinien wpłynąć na dobre decyzję polityków i na impulsy polityczne” – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk.

Szczyt Bałkanów Zachodnich otworzyło w środę forum think tanków, w którym udział zadeklarowało około 200 przedstawicieli organizacji pozarządowych z całej Europy.

Gośćmi trzydniowego szczytu będzie ok. 1,5 tys. osób, w tym tysiąc gości spoza kraju. W organizację wydarzenia zaangażowanych jest ponad 7 tys. osób. W zabezpieczaniu szczytu bierze udział ok. 1,7 tys. policjantów. Akredytowanych jest ponad 400 dziennikarzy.

Proces berliński to zapoczątkowana w 2014 r. inicjatywa niemieckiego rządu, która ma służyć wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich: Albanii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Kosowa, Macedonii Północnej i Serbii z Unią Europejską. Służy też wzmocnieniu współpracy regionalnej w rozwoju gospodarczym i rozbudowie infrastruktury.

W inicjatywie bierze udział osiem państw UE: Niemcy, Francja, Włochy, Austria, Słowenia, Chorwacja, Wielka Brytania oraz Polska, która w tym roku objęła przewodnictwo w procesie. Priorytety polskiego przewodnictwa to gospodarka, wzajemne powiązania, społeczeństwo obywatelskie i bezpieczeństwo.

PAP/RIRM

drukuj