By Nieznany - Adam Szelagowski "Wiek XX', Warszawa 1937, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4848965

Prof. S. Mikołajczak: Efektem Powstania Wielkopolskiego było przede wszystkim utworzenie Armii Wielkopolskiej. Gdyby nie pułki wielkopolskie, Piłsudski nie miałby czym bronić Warszawy przed bolszewikami

Efektem Powstania Wielkopolskiego było przede wszystkim utworzenie wielkiej, dobrze uzbrojonej, umundurowanej, wyposażonej i sprawnej Armii Wielkopolskiej, bo trudno jest sobie dzisiaj wyobrazić, że ówczesna Wielkopolska potrafiła wystawić ponad stutysięczną armię. Ta stutysięczna armia i jej części składowe osłaniały odwrót armii polskiej spod Kijowa. Gdyby nie pułki wielkopolskie, które osłaniały ten odwrót, armia mogłaby zginąć i Piłsudski nie miałby czym bronić Warszawy – podkreślał w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Stanisław Mikołajczak, wykładowca Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

27 grudnia obchodzimy [Narodowy Dzień Pamięci Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego]. Dzięki temu zrywowi 107 lat temu Polacy wywalczyli przynależność Wielkopolski i Kujaw do Rzeczypospolitej, co było ważnym elementem ugruntowania polskiej niepodległości. Pomimo swojego ogromnego znaczenia, a przede wszystkim faktu, że było ono realnym zwycięstwem, Powstanie Wielkopolskie sprawia wrażenie epizodu historii, któremu nie poświęca się w Polsce należnej uwagi.

– To wynika trochę z cechy Wielkopolan, którzy nie potrafią chwalić się swoimi wielkimi wyczynami, a przecież Wielkopolska ma w swojej historii wiele wspaniałych kart. Przecież u nas się narodziło państwo polskie, tu się odbyły dwa najważniejsze wydarzenia w dziejach Polski, czyli przyjęcie chrztu, pierwsza koronacja, potem – po rozbiciu dzielnicowym – koronacja Przemysła II, która przywróciła ziemiom polskim królestwo i to królestwo trwało aż do rozbiorów. Później Powstanie Wielkopolskie, którego efektem było nie tylko przyłączenie Wielkopolski do już odrodzonej czy odradzającej się Polski, ale także zainicjowanie Powstań Śląskich, które Wielkopolanie mocno wspierali organizacyjnie i osobowościowo i [odzyskania – radiomaryja.pl] ziem Pomorza Kaszubskiego, ale przede wszystkim utworzenie wielkiej, dobrze uzbrojonej, umundurowanej, wyposażonej i sprawnej Armii Wielkopolskiej, bo trudno jest sobie dzisiaj wyobrazić, że ówczesna Wielkopolska potrafiła wystawić ponad stutysięczną armię. Ta stutysięczna armia i jej części składowe osłaniały odwrót armii polskiej spod Kijowa. Gdyby nie pułki wielkopolskie, które osłaniały ten odwrót, armia mogłaby zginąć i Piłsudski nie miałby czym bronić Warszawy [przed bolszewikami – radiomaryja.pl] – zwracał uwagę prof. Stanisław Mikołajczak.

Rozmówca Radia Maryja wskazał, że w tym kontekście należy rozumieć prawdziwą rangę Powstania Wielkopolskiego.

Znając znaczenie powstania dla Polski, niezrozumiały wydaje się brak decyzji o przywróceniu Poznaniowi historycznego Pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa, który stanowił wotum dziękczynne za zwycięstwo Polaków i odzyskanie niepodległości.

Pomnik był solą w oku dla Niemców. W czasie okupacji hitlerowcy postanowili wyładować na nim swoją nienawiść do Polski i Boga.

– To było po prostu wielkie bestialstwo, bo w centrum tego pomnika stała figura Chrystusa – ponad pięciometrowa figura Serca Pana Jezusa. Niemcy nie mogli jej obalić, więc podcięli nogi i gdy [pomnik – radiomaryja.pl] runął na ziemię, to zarzucili na szyję stalową linę i za samochodem zaciągnęli go na śmietnik miejski. Ponieważ przychodzili tam mieszkańcy, palili świeczki i składali znicze, to przewieziono ten pomnik do Pometu i przetopiono na łuski do pocisków artyleryjskich. To jest coś absolutnie barbarzyńskiego, ale to jest także zobowiązanie dla nas, że gdy już wreszcie dostaniemy zgodę na odbudowanie tego pomnika nad Jeziorem Maltańskim, przy Alei Jana Pawła II, to ta figura Chrystusa będzie musiała stanąć na dzisiejszym placu Mickiewicza, gdzie stała w pomniku przed wojną i tam będzie musiała zostać odprawiona Msza św. przepraszająca. Od tego jako Komitet [Odbudowy Pomnika Wdzięczności – radiomaryja.pl] nie odstąpimy – mówił gość „Aktualności dnia”.

Pod rezolucją ws. przywrócenia Pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa podpisało się 25 tys. osób – najwięcej w powojennej historii Poznania. Orędownikiem powrotu tego ważnego monumentu do poznańskiej przestrzeni miejskiej jest m.in. emerytowany metropolita poznański, ks. abp. Stanisław Gądecki.

Całość rozmowy z prof. Stanisławem Mikołajczakiem jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj