fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Postęp w leczeniu raka piersi

Dzięki badaniom, jakie przeprowadzili polscy naukowcy, możliwy będzie postęp w leczeniu raka piersi. Na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu naukowcy wyodrębnili gen, który według nich może pomóc przewidzieć, jak osoby cierpiące na raka piersi zareagują na leczenie.

– To było dla nas zaskoczeniem – że w zasadzie tylko jeden gen, jeden transkrypt odpowiadający danemu genowi, różnił się istotnie w tych dwóch grupach: grupie odpowiadającej za leczenie chemioterapeutyczne, w stosunku do grupy źle reagującej na to leczenie. Tym genem okazał się „PIP”, który był oczywiście znany wcześniej (w nowotworach raka gruczołu piersiowego), ale był wykorzystywany w diagnostyce, natomiast nie w przewidywaniu efektów  leczenia. I to jest to nowum – tłumaczy prof. Piotr Dzięgiel, kierownik Zakładu Histologii i Embriologii na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu.

Wyodrębnienie tego genu daje możliwość dostosowania chemioterapii do indywidualnego pacjenta, czego głównym celem jest zmniejszenie szkodliwych skutków ubocznych – bo każda chemioterapia niesie za sobą ryzyko powikłań. Może wywołać działanie uszkadzające takie narządy, jak serce czy nerki.

– To jest tak, jak kij, który ma dwa końce. Z jednej strony leczymy, ale z drugiej strony uszkadzamy, niszczymy. W związku z tym, jeżeli będziemy mogli przewidzieć, że to leczenie nie ma sensu w danym przypadku, to trzeba zastosować inne leczenie – być może inny zestaw chemioterapii, cytostatyków, być może alternatywne metody leczenia.  Jeżeli będziemy natomiast wiedzieli, że to leczenie rzeczywiście jest skuteczne, to wtedy można je z powodzeniem zastosować i mieć dużą dozę pewności, że pacjentka we wczesnym stadium zaawansowania nowotworu będzie wyleczona – wyjaśnia profesor Piotr Dzięgiel.

Naukowcy poddali wstępnej ocenie 28 pacjentek z rakiem piersi. Przeanalizowali ponad 30 tys. fragmentów DNA. Po wyizolowaniu genu przeprowadzili dalsze badania, na kolejnej grupie chorych. Jak na razie wyniki się potwierdzają, jednak – jak podkreślają naukowcy – przed nimi jeszcze sporo pracy i kolejnych analiz.

Rak sutka jest najczęściej występującym nowotworem u kobiet. W Polsce stanowi on ponad 20 proc. wszystkich chorób nowotworowych.

TV Trwam News

drukuj