Posłowie PiS rozliczali działania rządu w obszarze edukacji i służby zdrowia
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości na konferencji prasowej rozliczali w czwartek działania rządu w obszarze edukacji i służby zdrowia. Politycy wskazywali m.in., że brakuje środków na inwestycje i leczenie pacjentów.
https://youtu.be/yelHf_5nr0Q
Poseł Przemysław Czarnek ocenił, że w zakresie edukacji i nauki rzeczywistość jest bolesna. Jak zauważył rząd po 13 grudnia ub.r. zablokował ponad 1 mld zł w obligacjach jakie wcześniej zostały skierowane do uczelni.
Poseł PiS @CzarnekP: Jeszcze jesienią ub. r. skierowaliśmy do kilkudziesięciu uczelni w Polsce ponad 1 mld 300 mln zł w obligacjach Skarbu Państwa na inwestycje, na wszystkie potrzebne rzeczy w tych uczelniach. To były i Politechnika Poznańska i Politechnika Wrocławska i UJ,… pic.twitter.com/rhuaRb9ZIj
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2024
Poseł PiS @CzarnekP: Rzeczywistość, jeśli chodzi o naukę, jest bolesna dla tych wszystkich, którzy myśleli, że będą dzisiaj mieli złoto. To złoto polega na tym, że brak jest pieniędzy na inwestycje, niszczy się autonomię uczelni, niszczy się instytucje związane z nauką i… pic.twitter.com/iyo2L4jBJo
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2024
Duże środki na inwestycje nie zostały przekazane w tym roku i nie ma ich także w przyszłorocznym budżecie – podsumował b. minister edukacji. Dodał, że niszczy się również autonomię uczelni, oraz atakuje takie instytucje, jak Polska Akademia Nauk.
Polityk PiS zauważył, że w edukacji rząd był dość konsekwentny w realizacji stu konkretów. Przypomniał o zlikwidowaniu prac domowych w szkołach oraz usunięciu przedmiotu Historia i teraźniejszość.
– Rok kłamstw Platformy Obywatelskiej praktycznie za nami. Trzeba zrobić wszystko, żeby kolejnego roku nie było, bo to psuje polską edukację, polską naukę i jest absolutnie zagrożeniem dla rozwoju tych bardzo ważnych płaszczyzn życia społecznego, życia państwowego. Jeszcze jedna rzecz. 15 mld złotych zainwestowaliśmy w rozwój infrastruktury edukacyjnej. Dziś tych środków nie ma i na przyszły rok też ich ma nie być – podkreślił poseł Przemysław Czarnek.
Była minister zdrowia, Katarzyna Sójka, powiedziała, że rok 2024 r. był także trudny dla pacjentów, ponieważ NFZ ociera się o bankructwo i słyszymy, że wiele szpitali nie ma pieniędzy na funkcjonowanie.
– Tych problemów jest zdecydowanie więcej. 5 mln pacjentów czeka ze skierowaniami zwykłymi do poradni. To jest zapaść w ochronie zdrowia. Te wszystkie obietnice, m. in. to, że lekarz będzie dzwonił do pacjenta i pytał jak on się czuje, czy to, że będą wzniesione limity w lecznictwie szpitalnym, bon stomatologiczny, stomatolog w szkole podstawowej, nie dość, że nie są realizowane, to nawet nie ma informacji czy są przeprowadzone jakiekolwiek analizy, w jaki sposób to zrobić i jaki to będzie koszt. To były zwykłe kłamstwa – zaznaczyła Katarzyna Sójka.
💬 Poseł PiS @aK_Sojka: Przez ostatni rok nic się nie wydarzyło, ponieważ obecna minister zdrowia nie podjęła kolejnych działań, a w zasadzie nie doprowadziła do podpisania umowy na to, by 4 mld zł na wielkie projekty infrastrukturalne w onkologii mogły powstać. Rok czekamy na… pic.twitter.com/R1F80PJlq0
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2024
Tymczasem jak przypomniała poseł Katarzyna Sójka w czasie rządów PIS znacznie zwiększył się budżet w ochronie zdrowia i poprawiła się dostępność świadczeń dla pacjentów. Były także środki na inwestycje.
RIRM



