fot. twitter.com

Posłowie PiS: Państwo powinno wspierać rozwój edukacji domowej

Państwo powinno wspierać rozwój edukacji domowej, zwłaszcza w dobie pandemii koronawirusa – wskazują posłowie PiS, którzy przygotowali ustawę tej sprawie.

W czwartek projekt trafił do Sejmu. Impulsem do podjęcia inicjatywy było podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę Karty Rodziny. Projekt dotyka dwóch obszarów – zniesienia barier administracyjnych oraz zwiększenia finansowania.

Zmiany proponowane w projekcie ustawy zostały obszernie skonsultowane ze środowiskiem edukacji domowej – wskazuje jeden z autorów projektu poseł Bartłomiej Wróblewski.

– Są cztery propozycję. Po pierwsze rezygnacja z dwóch niepotrzebnych – naszym zdaniem – ograniczeń administracyjnych, to znaczy rejonizacji – przepisania dzieci do szkół, które znajdują się tylko na terenie jednego województwa. Drugie ograniczenie dotyczy likwidacji obowiązku zasięgania opinii poradni pedagogiczno – psychologicznych. Kolejne propozycje mają charakter finansowy. Chcemy podwyższyć subwencję z 60 do 80 proc. obecnej w stosunku do subwencji, która przypada na inne dzieci, które nie uczą się w edukacji domowej. Ostatnia sprawa, to rozszerzenie przepisów dotyczących edukacji domowej na dzieci uczące się za granicą, obywateli polskich  – akcentuje Bartłomiej Wróblewski.

Według projektodawców, wzrost wydatków z budżetu państwa na edukację domową wyniósłby milion zł rocznie – to wzrost z 16 do 17 mln zł. Posłowie wskazują, że ułatwienia zaproponowane w ustawie, mogą stanowić zachętę dla rodziców, którzy do tej pory nie korzystali z edukacji domowej, aby wdrożyć taki model nauczania.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj