(fot. PAP)

Posłowie PiS alarmują

Potrzebna jest nowa ustawa, która wyeliminuje dopalacze – alarmują posłowie PiS.

Jak akcentuje poseł i lekarz Tomasz Latos: „Rząd Donalda Tuska tylko udaje, że walczy z dopalaczami. Dwa lata, od kiedy obowiązuje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zostały zmarnowane.”

Nieudolne przepisy o dopalaczach są łatwo obchodzone przez sprzedawców, którzy rozprowadzają te groźne dla życia substancje – dlatego konieczna jest szybka nowelizacja ustawy

„Trzeba nowej ustawy, która rozszerzy pojęcie niszy. Potrzebne jest chociażby wyliczanie katalogu poszczególnych produktów – analogii tych produktów – czego do tej pory brakuje. Potrzebna jest stała systematyczna praca i wspólne działanie nie tylko sanepidu, ale przede wszystkim policji, straży miejskiej, prokuratury, sądów, aby to patologiczne zjawisko związane z dopalaczami eliminować” –apelował Tomasz Latos.

Posłowie PiS oczekują, że na posiedzeniach sejmowych komisji spraw wewnętrznych i zdrowia szefowie tych resortów poinformują, jak w ostatnich dwóch latach walczono z dopalaczami. „Wtedy będziemy mogli oczekiwać od strony rządowej przygotowania nowej ustawy” – wyjaśnił poseł Latos.

„O wspólne posiedzenie w tej sprawie będziemy wnioskować. Trzeba się wytłumaczyć z tego jak pieniądze ze Skarbu Państwa zostały wykorzystane na walkę z rozpowszechnianiem dopalaczy. W jaki sposób były wydatkowane a także, co do tej pory zrobiono, albo raczej czego nie zrobiono, że mamy w dalszym ciągu do czynienia z tym procederem. Tym procederem  patologicznym, sprzedaży dopalaczy wśród młodzieży” – zwracał uwagę poseł.

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków; do 2010 r. można było je legalnie kupić w Polsce – były sprzedawane m.in., jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy do roślin.

 

Wypowiedź posła Tomasza Latosa


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj