Poseł Kruk: „będziemy oglądali to co się nam narzuci”

To będzie ograniczenie. Mamy dzisiaj wiele możliwości, a będziemy oglądali to, co nam się narzuci – powiedziała poseł Elżbieta Kruk, była przewodnicząca KRRiT.

Poseł Elżbieta Kruk tymi słowami odniosła się do zapisów rozporządzenia ministra transportu i budownictwa Sławomira Nowaka, które weszło w życie pod koniec lutego.

Rozporządzenie zakłada, że każdy budynek wielorodzinny będzie już na etapie budowy wyposażony w światłowody. Tym samym na elewacjach nie będzie można instalować anten.

– W tej chwili negatywnie możemy ocenić proces cyfryzacji pod względem konsekwencji. Także w jego rozbudowie, pluralizmu na tym rynku, pluralizmu kapitałowego, informacyjnego, jak i programowego – efekty mamy żałosne. Wnoszę pod rozwagę prezydium komisji o nie przyjęcie tej informacji. Nie mamy odpowiedzi na pytanie: jak zostały wydane pieniądze na informacje?  – Bo to są jakieś ogólniki. Nie mamy odpowiedzi, dlaczego takie, a nie inne drogi promocji cyfryzacji przyjęto. Tutaj mamy informację, że tam gdzie nastąpiły wykończenia, zasięgiem objęto ponad 90 proc. populacji kraju. Tylko, że przecież wszyscy państwo wiemy, że to nam nic nie mówi. Było zobowiązanie, że już w tamtym roku mają być wprowadzone badania: jaki jest realny dostęp w gospodarstwach domowych do cyfrowego sygnału? Czy są tam po prostu odbiorniki – gdzie są wyniki tych badań pani minister? Te informacje panie przewodniczący, szanowna komisjo nie wniosły nic nowego do naszej wiedzy o cyfryzacji. Myślę, że jedyne co komisja może zrobić, to nie przyjąć ich do wiadomości – powiedziała poseł Elżbieta Kruk.

Posłanka dodała, że przy formułowaniu rozporządzenia rząd nie zadbał o zagwarantowanie naszych praw; żebyśmy nie byli stawiani w sytuacji, w której tak naprawdę nie mamy żadnego wyboru, bo tylko jeden dostawca dostarcza daną usługę w bloku, w którym mieszkamy. Co nam wtedy po tych zbiorczych antenach, tych światłowodach, za których doprowadzenie i utrzymanie będziemy płacić – pyta poseł Kruk.

Pojawia się również obawa o utrudniony dostęp do odbioru TV Trwam, która obecnie nadaje w systemie satelitarnym

– Oczywiście, że  nie ma gwarancji  co do dostępu odbioru TV Trwam, wbrew temu co często słyszeliśmy od ministra Lufta, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Tu się nic nie zmienia. Widzimy, że są pomysły aby to zmienić.  Ten pomysł prowadzi niewątpliwie do tego, że zablokuje dostęp do wielu treści programowych oraz satelitarnych. To wszystko jeszcze w kontekście skandalicznie prowadzonego procesu cyfryzacji w Polsce  – zapóźniony, bez informacji i bez wspomagania części społeczeństwa, która nie poradzi sobie z tym dostosowaniem do odbioru telewizji cyfrowej – dodała poseł Kruk.

RIRM

drukuj