Poseł J. Kulesza: Ponownie składam projekt ustawy o publicznym rejestrze umów
Poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) poinformował, że ponownie złożył w Sejmie projekt ustawy o publicznym rejestrze umów. Ustawa zapewni jawność życia publicznego wszystkich instytucji publicznych, biur poselskich czy klubów parlamentarnych – podkreślił.
Podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Konfederacji Jakub Kulesza podkreślił, że procedowanie projektu ustawy o publicznym rejestrze umów powinno być „z górki”, gdyż podobny projekt składał już w marcu 2017 roku i Rada Ministrów zaopiniowała go pozytywnie.
Poseł przytoczył fragmenty stanowiska rządu, z których wynika, że „materia proponowanego projektu ustawy jest istotna dla sprawnego funkcjonowania aparatu finansowego państwa i wyrażona w projekcie idea stworzenia rejestru umów zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych generalnie zasługuje na aprobatę”.
Jakub Kulesza zwrócił jednak uwagę, że w konkluzji swojego stanowiska Rada Ministrów opowiedziała się „za wstrzymaniem prac legislacyjnych” nad poselskim projektem, „do czasu wniesienia do Sejmu rządowego projektu ustawy dotyczącego jawności życia publicznego”.
„Jednym słowem w 2017 roku rząd powiedział >>podoba nam się generalnie ta ustawa, ale my zrobimy to sami<<. Minęły dwa lata i prace nad ustawą o jawności życia publicznego zostały wstrzymane, nie wpłynął do Sejmu żaden projekt. Dlatego jeszcze raz kieruję ten projekt” – poinformował poseł.
Dodał, że w nowym projekcie są poprawione błędy wskazane przez rząd. Przewiduje on także, że publiczny rejestr umów publicznych obowiązywałby także biura poselskie, koła i kluby poselskie.
„Mam nadzieję, że będzie to podstawa nowej ery jawności życia publicznego w Polsce, że publiczne rejestry umów i nie będą wyjątkiem, a będą standardem i to standardem wymuszonym przez ustawy na wszystkie jednostki sektora finansów publicznych” – powiedział Jakub Kulesza.
Według niego jednym z filarów jawności życia publicznego jest jawność instytucji publicznych, a podstawą jawności tych instytucji jest jawność umów, jakie te instytucje zawierają z podmiotami zewnętrznymi.
Poseł Jakub Kulesza wyjaśnił to na teoretycznym przykładzie z życia samorządu.
„Mamy do czynienia z na przykład z gminami, gdzie wójt zakupuje pewne towary i usługi. I może to kupować u zaprzyjaźnionego biznesmena, który wspomaga jego kampanię wyborczą, po trzy razy wyższych cenach. Jako obywatele nie mamy informacji, czy krzesła zakupione na przykład do Gminnego Ośrodka Kultury kosztowały 30 zł za sztukę, czy 300 zł za sztukę. I takie przypadki się zdarzają. A publiczny rejestr umów pozwoli nam na bieżącą kontrolę wydatków instytucji publicznych” – zauważył.
Według projektu ustawy – jak dodał – tryb publikowania umów w tym rejestrze oraz lista instytucji wykluczonych z tego obowiązku z uwagi na bezpieczeństwo państwa, zostałyby uchwalone przez rząd.
PAP/RIRM



