fot. PAP/Marcin Obara

Pos. Z. Bogucki: Roman Giertych staje się nieudolnym „koniem trojańskim” polskiej demokracji. On by chciał ją rozsadzić od wewnątrz, ale mu się to nie udaje

Roman Giertych poszedł już tak daleko w tych teoriach spiskowych, w atakowaniu prezydenta, Prawa i Sprawiedliwości, że zupełnie się pogubił. On staje się swego rodzaju takim nieudolnym „koniem trojańskim” polskiej demokracji, bo on by chciał ją rozsadzić od wewnątrz, ale mu się to nie udaje, bo jest coraz bardziej absurdalny, coraz bardziej groteskowy w tych swoich teoriach i podważaniu wyniku wyborów – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Sąd Najwyższy wyznaczył na 1 lipca br. jawne posiedzenie, podczas którego podejmie uchwałę w sprawie ważności wyborów. „Obecna władza wciąż nie może się pogodzić z przegraną w wyborach prezydenckich, nie chce uznać woli narodu, tego, że to Karol Nawrocki będzie nowym prezydentem Rzeczypospolitej, mimo że kampania nie była równa” – wskazał Zbigniew Bogucki. Poseł PiS przypomniał, że to Prawa i Sprawiedliwości pozbawiono finansowania, a Rafał Trzaskowski był nielegalnie finansowany z zagranicy.

Donald Tusk, Roman Giertych, ta cała patoekipa nie chce się z tym pogodzić, dlatego że wie, że może jest to ten pierwszy bardzo ważny, duży krok do tego, żeby zmienić władzę w Polsce. Nie wiem, czy ten rząd się utrzyma, czy będziemy czekać do wyborów w 2027 roku. Widać, że sympatie narodu przesunęły się na prawo w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji czy Grzegorza Brauna, i że ten nowy Sejm może wyglądać zupełnie inaczej. Wtedy dojdzie do sprawiedliwego osądzenia tych wszystkich nieprawidłowości, patologii, przestępstw, które zostały popełnione w ostatnich kilkunastu miesiącach. Dlatego ten strach motywuje ich do tego rodzaju działań – zauważył polityk.

Jak dodał, Roman Giertych traci kontakt z rzeczywistością.

Poszedł już tak daleko w tych teoriach spiskowych, w atakowaniu prezydenta, Prawa i Sprawiedliwości, że zupełnie się pogubił. On staje się swego rodzaju takim nieudolnym „koniem trojańskim” polskiej demokracji, bo on by chciał ją rozsadzić od wewnątrz, ale mu się to nie udaje, bo jest coraz bardziej absurdalny, coraz bardziej groteskowy w tych swoich teoriach i podważaniu wyniku wyborów – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.


Poseł PiS wskazał, że docierają informacje, gdzie okazuje się, że w komisjach głosy oddane na Karola Nawrockiego były przypisane Rafałowi Trzaskowskiemu. Tymczasem minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Adam Bodnar wystąpił z wnioskami o przeprowadzenie oględzin kart do głosowania w 1500 obwodowych komisjach wyborczych. Nie ma możliwości przeliczenia raz jeszcze wszystkich głosów – podkreślił parlamentarzysta.

Odpowiadając na gruncie formalno-prawnym, mówię to także jako prawnik, jako adwokat z dość dużym już stażem, chociaż dzisiaj tego zawodu nie wykonuję, bo jestem zawodowym posłem, nie ma po prostu takiej możliwości. Dlaczego? Dlatego, że nie ma podstawy prawnej do przeliczenia wszystkich głosów. Zgodnie z artykułem 7. Konstytucji Rzeczypospolitej organy państwa działają w granicach i na podstawie prawa. To znaczy, żeby móc przeliczyć głosy we wszystkich komisjach obwodowych, w całej Polsce, czyli w tych 32 tysiącach komisji, musielibyśmy mieć przepis, który to umożliwia. Nie ma takiego przepisu. Wszyscy z nas mogli złożyć protesty wyborcze w odpowiednim terminie do Sądu Najwyższego. Te protesty były składane, niektóre okazały się zasadne, inne zupełnie niezasadne. To było prawo każdego dorosłego obywatela, żeby taki protest złożyć, a Sąd Najwyższy miał te protesty rozpoznać, ale w konkretnych sprawach – zaznaczył Zbigniew Bogucki.

Roman Giertych jako prawnik doskonale o tym wie – wskazał gość Radia Maryja.

Natomiast tu nie chodzi o prawo, tu nie chodzi o to, żeby sprawiedliwie rozsądzić tę sprawę. Tu chodzi o to, żeby wzbudzać emocje społeczne. Chodzi o to, żeby zakwestionować wybór prezydenta, żeby nakarmić swoich najbardziej skrajnych zwolenników i żeby nam, tym, którzy głosowali na Karola Nawrockiego, którzy cieszą się z tego zwycięstwa, po prostu odebrać tę radość. Oczywiście w tym chocholim tańcu uczestniczą inni politycy Platformy Obywatelskiej, uczestniczą niektóre media, które także powtarzają te absurdalne tezy – mówił poseł PiS.

To dzisiaj Donald Tusk, Roman Giertych – jako członek rządzącej koalicji – odpowiada za przebieg tych wyborów, bo to oni mają dzisiaj większość w Państwowej Komisji Wyborczej, to oni mają często wiele samorządów, to oni dzisiaj rządzą w Polsce. Czyli jakby sami wobec siebie piszą swego rodzaju akt oskarżenia, że nie potrafią przeprowadzić odpowiednio wyborów w Polsce –  stwierdził polityk.

Cała rozmowa z posłem Zbigniewem Boguckim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj