fot. Tomasz Strąg

Pos. M. Wójcik o Polsce pod rządami Koalicji Obywatelskiej: To jest państwo z kartonu

Słyszałem w ostatnich godzinach o wycieku danych wrażliwych 19 milionów Polaków dotyczących służby zdrowia, bo jest cyberatak na jedną z firm, która te dane posiadała. Szanowni Państwo, w normalnym państwie, w takiej sytuacji od razu ktoś wziąłby za to odpowiedzialność, czyli odpowiedzialność polityczną, bo to tak funkcjonuje i po prostu rozliczałby się przed społeczeństwem. Ale tutaj nie ma czegoś takiego, ponieważ to są ludzie, którzy nie widzą w sobie żadnych błędów, a to jest jak państwo z kartonu – mówił Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w środowym programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam.

Wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego z Koalicji Obywatelskiej została odwołana ze swojego stanowiska [czytaj więcej]. Stało się to ze względu na aferę dotyczącą nieprawidłowości przy przyznawaniu środków dla powodzian.

– Mam wrażenie, że to jest tak naprawdę wierzchołek całej góry lodowej, ponieważ dowiadujemy się o coraz to nowych procederach. Jest to skandaliczne, nie mam niewątpliwości, ponieważ pamiętamy ten czas, kiedy uruchomiono środki. Jak się okazało, rozdzielały te środki agencje, gdzie w jednej z agencji jest w ogóle osoba blisko związana z panią marszałek Wielichowską, a dzisiaj dowiadujemy z mediów, że w drugiej agencji z kolei rozdysponowywano tak pieniądze, że trafiały one do osób bliskich – zaznaczył Michał Wójcik.

Gość TV Trwam nie ma wątpliwości, że „był to jeden wielki układ”.

Pieniądze kierowano dla tych, którzy sympatyzują z tymi, którzy rządzą. Przecież ta pani była starostą w Jeleniej Górze. Ta pani była z Koalicji Obywatelskiej. Była wspierana przez najważniejszych działaczy Koalicji Obywatelskiej – podkreślił.

Poseł zaznaczył, że Koalicja Obywatelska dążyła do objęcia władzy, żeby „napaść na różne instytucje państwa demokratycznego, a jednocześnie, żeby chronić proceder złodziejstwa”.

– To są mocne słowa, ale proszę pamiętać, że na przykład w parlamencie mamy wniosek dotyczący posła Króla z Koalicji Obywatelskiej, który podejrzewany jest przez Prokuraturę Europejską o to, że po prostu ukradł pieniądze i to duże pieniądze. I ci demokraci, którzy mieli usta pełne frazesów, dzisiaj chronią go, żeby go nie zatrzymać i żeby go nie aresztować. Potem cała sprawa dotycząca służby zdrowia, gdzie okazuje się, że proceder wyciągania milionów na różne rzeczy przez działaczy tak naprawdę Koalicji Obywatelskiej. Jakiś młody człowiek, który zarabiał miliony, a jednocześnie inni, którzy go chronili, bo przecież oni powinni go nadzorować – wszystkich ich łączyło radosne serduszko. Dzisiaj dowiadujemy się, że nawet w sprawie dotyczącej powodzian po prostu wsadzili swoje lepkie łapy i nawet dzisiaj widać, że przy tej sprawie, która jest rozwojowa z całą pewnością, że te pieniądze kierowane były dla swoich. Oni nie mają żadnych oporów – wskazał polityk PiS.

W Polsce doszło do wycieku wrażliwych danych pacjentów dotyczących służby zdrowia [czytaj więcej]. 

Słyszałem w ostatnich godzinach o wycieku danych wrażliwych 19 milionów Polaków dotyczących służby zdrowia, bo jest cyberatak na jedną z firm, która te dane posiadała. Szanowni Państwo, w normalnym państwie, w takiej sytuacji od razu ktoś wziąłby za to odpowiedzialność, czyli odpowiedzialność polityczną, bo to tak funkcjonuje i po prostu rozliczałby się przed społeczeństwem. Ale tutaj nie ma czegoś takiego, ponieważ to są ludzie, którzy nie widzą w sobie żadnych błędów, a to jest jak państwo z kartonu – akcentował Michał Wójcik.

radiomaryja.pl

drukuj