
Obraz autorstwa Freepik
Ukraina chce poprawić swój wizerunek w polskiej opinii publicznej. W tym celu wynajęta została agencja PR-owa
Administracja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego wynajęła agencję PR-owską. Ma ona za zadanie poprawić wizerunek Ukrainy w Polsce.
Na Ukrainie od lat dochodzi do gloryfikowania zbrodniarzy z OUN-UPA. Czarę goryczy przelało jednak nadanie ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. Prezydent Karol Nawrocki w geście sprzeciwu odebrał prezydentowi Ukrainy, Wołodymyrowi Zełenskiemu, Order Orła Białego.
– Wiemy, czym jest postsowieckie – dziś rosyjskie – zagrożenie, ale jesteśmy dumnym narodem polskim i mamy swój próg bólu w sprawach, które dotyczą nas i naszych sojuszników. I ten próg bólu został przekroczony, dlatego odebrałem prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego – tłumaczył swoją decyzję prezydent RP.
Polska weszła w ostry spór dyplomatyczny z Ukrainą. Z różnych stron polskiej sceny politycznej popłynęły głosy, że Ukraina nie ma co liczyć na poparcie Polski co do jej akcesji do Unii Europejskiej, jeżeli dalej będzie prowadzona polityka gloryfikowania ludobójców z OUN-UPA.
W lipcu prezydent Wołodymyr Zełenski zwołał specjalną naradę ws. Polski. Poinformował wówczas o tym, że zostaną otwarte archiwa ukraińskich służb ws. ludobójstwa na Wołyniu oraz że będzie wydawana większa ilość pozwoleń na ekshumacje ofiar tej zbrodni.
Według medialnych doniesień biuro prezydenta Zełenskiego opracowuje plan, który ma poprawić wizerunek Ukrainy w Polsce. Program koncentruje się na dyplomacji publicznej, a do jego realizacji ma zostać zaangażowana zewnętrzna agencja PR. Ukraińcy chcą dotrzeć do przychylnej sobie części polskiego społeczeństwa, czemu mają służyć przedsięwzięcia poszerzające wiedzę o rosyjskim zagrożeniu czy o dawnych polsko-ukraińskich sojuszach. Biuro Zełenskiego proponuje zacieśnienie współpracy z biznesem, ekspertami i mediami. Jednocześnie służby mają szukać dowodów na finansowanie polskich środowisk antyukraińskich przez Rosję.
TV Trwam News


