Pos. do PE P. Jaki sprzeciwia się unijnemu zakazowi sprzedaży samochodów spalinowych: To katastrofa dla konkurencyjności przemysłu europejskiego
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Patryk Jaki, podkreślił, że Unia Europejska powinna wycofać się z zakazu sprzedaży samochodów spalinowych. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu – na wniosek grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – odbyła się debata w sprawie przyszłości europejskiej motoryzacji. „Przemysł motoryzacyjny od dziesięcioleci stanowi jeden z największych filarów europejskiej gospodarki. Likwidacja tego w imię >>zielonej ideologii<< to katastrofa dla konkurencyjności przemysłu europejskiego – miejsc pracy, bezpieczeństwa gospodarczego, struktury zatrudnienia oraz realnych możliwości technologicznych” – akcentował Patryk Jaki.
Do 2035 roku Unia Europejska ma zakazać rejestracji i produkcji samochodów zasilanych konwencjonalnymi paliwami – tak wynika z unijnej polityki klimatycznej. W ocenie Patryka Jakiego jest to „szaleństwo”. Europoseł zaznaczył, że przemysł motoryzacyjny to filar europejskiej gospodarki, który dziś przechodzi kryzys.
– Przemysł motoryzacyjny od dziesięcioleci stanowi jeden z największych filarów europejskiej gospodarki – zarówno pod względem zatrudnienia, jak i eksportu, badań. Zatrudnia bezpośrednio i pośrednio około 14 milionów osób, odpowiada za 8 procent wartości dodanej przemysłu przetwórczego Unii Europejskiej i generuje nadwyżkę handlową w wysokości 120 miliardów euro rocznie. Likwidacja tego w imię „zielonej ideologii” to katastrofa dla konkurencyjności przemysłu europejskiego – miejsc pracy, bezpieczeństwa gospodarczego, struktury zatrudnienia oraz realnych możliwości technologicznych – zauważył Patryk Jaki.
❗️Mocny głos, aby UE wycofała się z zakazu sprzedaży samochodów spalinowych👇
Udało nam się przeforsować debatę w tej sprawie. Większość PE powoli przechyla się kierunku wycofania się z zakazu i wolności wyboru samochodu👇 pic.twitter.com/Ct3RABzq3N— Patryk Jaki (@PatrykJaki) October 8, 2025
Europoseł wskazał, że już dotychczasowa polityka UE – m.in. dopłat do aut elektrycznych – spowodowała wzrost ceny nowych aut spalinowych aż o 30 procent.
Bruksela wprowadziła rozwiązania, aby zredukować emisję dwutlenku węgla. Ponadto liczyła na zwycięstwo i prowadzenie w wyścigu technologicznym. Tymczasem – jak zauważył poseł do PE – z roku na rok nasza konkurencyjność spada. Przypomniał, że w latach 2017-2022 eksport pojazdów z Unii spadł o 16 procent. W tym samym czasie import samochodów z Chin wzrósł pięciokrotnie.
RIRM



