fot. https://x.com/DanielObajtek

Pos. do PE D. Obajtek: Rząd mógłby sięgnąć do zysków Orlenu, aby obniżyć ceny paliw

Rząd ma narzędzia, żeby obniżyć ceny paliw – mówi były prezes Orlenu, Daniel Obajtek. Jednym z nich jest sięgnięcie do zysków Orlenu. Środki te mogą zostać wykorzystane do pokrycia kosztów zamrożenia cen paliw.

Od paru miesięcy na międzynarodowym rynku paliw utrzymuje się trend, że cena hurtowa idzie w górę wraz z ceną baryłki.

Uwzględniając ten trend i cenę hurtową, mamy swoisty element tak naprawdę narzucenia w Polsce dodatkowego podatku, ponieważ dziś nie ma żadnych warunków w hurcie, by cena paliw mogła być aż tak wysoka. To jest po prostu skandal. To jest nic innego, jak tylko ściąganie dodatkowych podatków – zaznaczył Daniel Obajtek.

W tym kontekście warto spojrzeć na Hiszpanię, gdzie ceny paliw oscylują w granicach 7 zł, czy Szwecję, gdzie paliwo kosztuje około 6 zł.

– Dziś w Polsce benzyna powinna kosztować 6,50-6,70 zł. To, co dziś się dzieje, proszę Państwa, to jest nic innego, jak uzupełnianie dziury w budżecie. Bo od ceny bazowej nalicza się wszystkie podatki – zwrócił uwagę europoseł PiS.

Sposobem na obniżenie cen paliw może być sięgnięcie po środki wypracowane z zysków Orlenu. Pod koniec czerwca paliowy gigant wypłacił 9 mld zł dywidendy, z czego 5 mld zł trafiło do Skarbu Państwa.

– Jeżeli Pan Donald Tusk i ta nieudaczna ekipa w Orlenie chce coś zrobić, to ja mam propozycję, proszę Państwa. Proszę 5 miliardów, które zostało jak gdyby pozyskane z wypracowanych zysków, to teraz z pozyskanej dywidendy mają 5 miliardów, by zamrozić tak naprawdę ceny. I to jest mój apel do pana prezydenta. Prosiłbym (…), by pan prezydent przygotował podobny projekt ustawy, taki jak został przygotowany w 2024 roku, czyli zamrożenie, generalnie pozyskanie z dywidendy między innymi 5 miliardów i zamrozić ceny na stacjach – mówił Daniel Obajtek.

PiS cały czas proponuje obniżenie podatków na paliwa. Rząd zaś rozważa powrót do programu CPN – nie wcześniej jednak niż przed końcem wakacji.

TV Trwam News

drukuj