fot. TV Trwam

Pos. D. Matecki: Osoby sprawujące wymiar sprawiedliwości w Polsce nie traktują na równi konserwatystów i osób o poglądach skrajnie lewicowych

W Polsce przepisy funkcjonują na tej zasadzie, że jeśli człowiek powie coś złego na islamistów, może rzeczywiście zostać ukarany. Natomiast jeśli obraża Kościół katolicki czy naszą Ojczyznę, to najczęściej są to umorzenia. To wina wymiaru sprawiedliwości w postaci sędziów i prokuratorów. Często są to ludzie, którzy być może nie czują większego przywiązania do Ojczyzny. Niestety, osoby sprawujące wymiar sprawiedliwości w Polsce nie traktują na równi osób o poglądach konserwatywnych i osób o poglądach skrajnie lewicowych – powiedział poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w wigilijnym wydaniu „Aktualności dnia”.

Według raportu organizacji Open Doors intensywnych prześladowań i dyskryminacji ze względu na swoją wiarę doświadcza ponad 380 mln chrześcijan w 78 krajach. Wzrost przemocy odnotowywany jest przede wszystkim w Azji Środkowej oraz Afryce Subsaharyjskiej. Do prześladowań dochodzi również w Europie, w tym w Polsce.

– Nie są to oczywiście tak radykalne metody, jak w Afryce, gdzie chrześcijanie są masowo mordowani przez wyznawców islamu. W Polsce mamy państwowe prześladowanie ze strony rządzącej koalicji. W czasie sprawowania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość ówczesna opozycja instrumentalizowała nienawiść skierowaną w kierunku Kościoła katolickiego, próbując zestawiać chrześcijan w jednej linii z rządzącą wtedy partią. (…) Największe protesty, które skupiały w sobie fizyczne ataki na Kościół – jak dewastowanie kościołów, fizyczne ataki na księży – w czasie tzw. czarnych protestów (…) były atakiem ze względu na obronę życia, czyli na jeden z filarów chrześcijaństwa – powiedział poseł Dariusz Matecki.

W Dzienniku Ustaw widnieje zapis: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Polityk PiS wyraził jednak wątpliwości co do przestrzegania obecnego prawa chroniącego m.in. katolików w Polsce.

– U nas przepisy funkcjonują na tej zasadzie, że jeśli człowiek powie coś złego na islamistów, może rzeczywiście zostać ukarany. Natomiast jeśli obraża Kościół katolicki, naszą Ojczyznę, znieważa flagę, to najczęściej są to umorzenia. To wina wymiaru sprawiedliwości w postaci sędziów i prokuratorów. Często są to ludzie, którzy być może nie czują większego przywiązania do Ojczyzny. (…) Bardzo często mieliśmy z takimi do czynienia w przypadkach, kiedy jako Stowarzyszenie Fidei Defensor oraz Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zgłaszaliśmy najróżniejsze przestępstwa przeciwko Polsce czy przeciwko wyznawcom chrześcijaństwa. Nigdy nie było problemu dla sądu, żeby umorzyć sprawę np. osoby wyrażającej się w internecie w sposób całkowicie nienawistny wobec chrześcijan, a w przypadku podobnej sytuacji wobec wyznawców islamu czy judaizmu mamy potężny atak na taką osobę i często skazanie. Niestety, osoby sprawujące wymiar sprawiedliwości w Polsce nie traktują równo osób o poglądach konserwatywnych i osób o poglądach skrajnie lewicowych – zaznaczył.

Poseł Dariusz Matecki odniósł się także do kampanii medialnej, jaką prowadzą mainstreamowe media w kontekście wiary katolickiej oraz rodziny. Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że „często jest to plugawienie istoty dziennikarstwa w postaci tego, że ci ludzie całą swoją karierę poświęcają na to, by pluć na Ojczyznę oraz religię”.

– W artykułach mainstreamowych mediów internetowych co chwila promowana jest zdrada, bezdzietność. Często są to ośrodki z niemieckim kapitałem. (…) Nie ma kampanii, w których mówi się o rodzinie, wierności i posiadaniu dzieci. Są za to artykuły, gdzie opisane jest, że na imprezie firmowej żona zdradziła męża. Tego typu wpisów jest cała masa. To wtłaczanie do głów społeczeństwu tego przekazu – zwrócił uwagę polityk.

– Te media zniekształcają również obraz Kościoła. Nie dowiemy się z nich o tym, że Kościół katolicki w Polsce jest największą organizacją charytatywną w naszym kraju. (…) Podkreślane są za to postaci księży, którzy zbłądzili. Nie mówi się o tych, którzy prowadzą swoje społeczności lokalne. (…) Nie ma promocji takich osób, jak ks. Tomasz Kancelarczyk, który dzięki Fundacji Małych Stópek ratuje życia małych dzieci, które mogłyby zostać zabite – dodał.

Cała rozmowa z posłem Dariuszem Mateckim dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].

radiomaryja.pl

drukuj