Opozycja alarmuje: znikają kontrole na granicy polsko-niemieckiej
Opozycja alarmuje, że rząd Donalda Tuska usunął większość kontroli granicznych na granicy polsko-niemieckiej.
Poseł PiSu Dariusz Matecki skontrolował trzy przejścia graniczne skąd jeszcze niedawno płynęły doniesienia o przerzucaniu nielegalnych migrantów. Chodzi o przejścia w miejscowościach Kościno, Warnik i Rosówek.
Polityk w opublikowanym nagraniu powiedział, że jeszcze niedawno w Rosówku stał kontener straży granicznej, stacjonowali żołnierze i policjanci, a teraz rząd wycofał się z kontroli granic.
Rząd Donalda Tuska pozostawił granicę zupełnie otwartą.
Tym razem przykład z Warnika – małego przejścia granicznego na granicy z Niemcami. Jeszcze niedawno Polacy oczekiwali, że w miejscach, gdzie dochodziło do przerzucania migrantów, państwo będzie obecne i będzie reagować.… https://t.co/ggghMqiM69 pic.twitter.com/fP3P4tXgkM
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 10, 2026
Poseł PiS Dariusz Matecki powiedział, że kontrole zostały zlikwidowane bez poinformowania o tym społeczeństwa.
– Samochody nie są już kontrolowane, a tutaj również na tym przejściu granicznym w Rosówku mamy nagrania z zeszłego roku, że Niemcy podrzucają migrantów. Przywożą ich tutaj a Polska Straż Graniczna ich stąd odbierała. Więc kolejny raz pytam: dlaczego nie informując szerzej polskiego społeczeństwa zdecydowano o tym, że zniknęły kontrole Straży Granicznej z przejść granicznych, z przejść na granicy polsko-niemieckiej? To jest niedopuszczalne, ponieważ będziemy zaraz mieć jeszcze większą presję migracyjną, związaną być może z tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie – alarmuje poseł.
Tymczasem w lutym Niemcy zdecydowały o kolejnym przedłużeniu tymczasowych kontroli granicznych na granicy z Polską.
Od 15 marca zostaną one przedłużone o kolejnych sześć miesięcy. Niemcy argumentują to m.in. utrzymującą się presją migracyjną.
RIRM



