Pos. A. Śliwka: Niemieccy konkurenci zacierają ręce i tylko czekają, kiedy polskie spółki Skarbu Państwa zostaną położone przez obecną ekipę rządzącą
Niestety po 13 grudnia filozofia, którą mieliśmy w Ministerstwie Aktywów Państwowych odeszła do lamusa. Wróciła filozofia rządów Donalda Tuska, Sławomira Nowaka. Efekty tej filozofii zostały zapisane w raporcie. (…) Sytuacja jest bardzo nieciekawa, ponieważ mamy spółki, które są naprawdę na skraju przepaści. To PKP Cargo, Poczta Polska, Grupa Azoty, Orlen. Widać wyraźnie, że niemieccy konkurenci czy konkurenci z innych państw, np. z Francji, zacierają ręce i czekają tylko na to, kiedy te spółki zostaną położone przez obecną ekipę rządzącą – powiedział poseł Andrzej Śliwka, PiS, były wiceminister aktywów państwowych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Posłowie PiS zaprezentowali raport pt. „Bilans strat i utraconych korzyść 2024-2025 o sytuacji w spółkach z udziałem Skarbu Państwa”. Autorzy wskazują na przerażające dane. Poseł Andrzej Śliwka mówi wprost: koalicja 13 grudnia doprowadziła do zapaści.
– To już nie tylko tematyka bezpieczeństwa, to już nie tylko kwestie finansów publicznych czy edukacji, które szczególnie są ważne z perspektywy trwałości narodu, ale również spółki Skarbu Państwa, które za rządów Prawa i Sprawiedliwości przynosiły zyski, które były motorem napędowym rozwoju gospodarczego. (…) Niestety po 13 grudnia filozofia, którą mieliśmy w Ministerstwie Aktywów Państwowych odeszła do lamusa. Wróciła filozofia rządów Donalda Tuska, Sławomira Nowaka. Efekty tej filozofii zostały zapisane w raporcie. (…) Sytuacja jest bardzo nieciekawa, ponieważ mamy spółki, które są naprawdę na skraju przepaści. To PKP Cargo, Poczta Polska. Widać wyraźnie, że niemieccy konkurenci czy konkurenci z innych państw, np. z Francji, zacierają ręce i czekają tylko na to, kiedy te spółki zostaną położone przez obecną ekipę rządzącą. Podobnie sytuacja ma miejsce w grupie Azoty. (…) Także Orlen, który za czasów Prawa i Sprawiedliwości był multienergetycznym koncernem. (…) Dzisiaj wiemy o tym, że Orlen, który w ostatnim roku rządów Prawa i Sprawiedliwości wygenerował ponad 20 miliardów zysku, teraz wygenerował ponad 8 miliardów złotych – mówił Andrzej Śliwka.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: „Raport o spółkach Skarbu Państwa. Bilans strat i utraconych korzyści 2024–2025” to alarmujący raport, który pokazuje, w jakim stanie jest polska gospodarka pod rządami D. Tuska i tej koalicji. Kapitał ma narodowość i mówiliśmy o tym od… pic.twitter.com/aLgbxBPlSr
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 16, 2025
Poseł PiS zauważył, że w spółkach Skarbu Państwa nie zajmują się zarządzaniem, nie zajmują się podejmowaniem decyzji. Zajmują się stricte agendą polityczną.
– Zajmują się ściganiem jakichś tam wyimaginowanych nieprawidłowości. Po półtora roku działalności widać wyraźnie, że żadnych nieprawidłowości nie było. Patrząc na to, że mamy do czynienia z koalicją czterech partii, spółki Skarbu Państwa stały się miejscem, gdzie każdy to sukno ciągnie w swoją stronę i są upychani ludzie bez jakichkolwiek kwalifikacji, a tylko z legitymacjami partyjnymi – zaznaczył były wiceminister aktywów państwowych.
Obecnie deficyt budżetu państwa wynosi 300 miliardów złotych.
💬 Poseł PiS @SasinJacek: Mamy powrót do przeszłości i czasów, kiedy polska gospodarka ledwo zipała, a SSP były starymi parowozami, które ledwo ciągnęły ten pociąg rozwoju. Pamiętamy to z pierwszych rządów D. Tuska. SSP, zamiast być naszym atutem, tej roli nie spełniały.… pic.twitter.com/XDeMfvICt0
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 16, 2025
Niestety słaba kondycja poszczególnych spółek Skarbu Państwa ciągnie za sobą bardzo negatywne skutki. Mowa tu o grupowych i masowych zwolnieniach.
– Widać niepokojące sygnały ze spółki Orlen, gdzie mówi się o tym, że może dochodzić do redukcji i do zwolnień. Jest to po prostu konsekwencja tego, że jest brak ambitnej polityki inwestycyjnej tych spółek. Obecni politycy to nie są menadżerowie, to są politycy, ludzie z legitymacjami partyjnymi PO, PSL, Polski 2050, Lewicy, którzy nie mają wiedzy i nie podejmują żadnych decyzji w obawie przed konsekwencjami. Wszyscy widzieliśmy działania bodnarowców, którzy ścigają „Bogu ducha winnych” urzędników, którzy działali na rzecz dobra wspólnego, tylko dlatego że nie podobało się im, w jakim okresie podejmowali te decyzje – powiedział gość Radia Maryja.
Cała rozmowa z posłem Andrzejem Śliwką dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



