fot. twitter.com

Ponowny pochówek pięciu polskich żołnierzy na Białorusi

W Dołhinowie pod Wilejką na Białorusi odbędzie się dziś ponowny pochówek pięciu żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. Polegli oni w obronie strażnicy KOP „Pohost” 17 września 1939 r.

W uroczystościach wezmą udział m.in. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji RP Jakub Skiba, wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk oraz przedstawiciele administracji białoruskiej. Obecna będzie również reprezentacja straży granicznej oraz miejscowa Polonia.

Pochówek żołnierzy jest efektem prac poszukiwawczych IPN na Białorusi, które rozpoczęły się w ubiegłym miesiącu.

Wiceminister Jakub Skiba zaznacza, że godziwy pochówek żołnierzy jest chrześcijańskim obowiązkiem Polaków.

– Ci żołnierze podjęli walkę z najeźdźcami sowieckimi i stawili opór. Oczywiście wobec ogromnej przewagi sił sowieckich, to były pułki NKWD, nie mieli szans. My dzisiaj przywiązujemy bardzo dużą wagę do gotowości obrony naszych granic. To nasz obowiązek patriotyczny, ale także chrześcijański, żeby oddać im cześć i dokonać godziwego pochówku. Udało się do tego doprowadzić dzięki działaniom naszej dyplomacji, dzięki podnoszeniu przez straż graniczną tego problemu. Władze białoruskie zgodziły się na tę ekshumację, zgodziły się na ten pochówek – akcentował Jakub Skiba.

Strażnica „Pohost” wchodziła w skład kampanii granicznej KOP Dołhinów batalionu „Budsław” pułku „Wilejka”. We wrześniu 1939 r. cała załoga strażnicy zginęła w walce. Żołnierze zostali pochowani we wspólnej mogile przy strażnicy. Jedyną osobą, której nazwisko jest znane to dowódca strażnicy, plutonowy Stefan Komar.

RIRM

 

drukuj