fot. PAP/Leszek Szymański

Polski rząd oszacował straty, jakie poniesiemy w związku z porozumieniem handlowym między UE a USA

Premier Donald Tusk szacuje, że na porozumieniu handlowym między Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi Polska straci około 8 mld złotych.

15-procentowa stawka celna obejmie większość unijnego eksportu do Stanów Zjednoczonych, w tym m.in. samochody. Rząd w Polsce oszacował, jakie poniesiemy straty. Premier napisał na platformie X, że choć taryfy są o połowę niższe od tych, które początkowo zapowiadał prezydent Trump, nie ma się z czego cieszyć.

– Według wstępnej oceny Polska może stracić ok. 8 mld złotych (groziło 15). Straty będą dotkliwe po obu stronach Atlantyku, ale lepsza trudna umowa handlowa niż bezsensowna wojna celna między sojusznikami – wskazał premier Donald Tusk.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, Manfred Weber, powiedział w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że zgoda Brukseli na 15-procentową stawkę wynika ze słabej pozycji negocjacyjnej Unii Europejskiej.

„My, Europejczycy, musimy sobie uświadomić, że jesteśmy mocno zależni. Naszym zadaniem jest to, by wzmocnić europejską suwerenność militarnie i gospodarczo tak, abyśmy w przyszłości znaleźli się w lepszej pozycji” – wskazał Manfred Weber.

Po osiągnięciu porozumienia między Brukselą i Waszyngtonem wzrosła pozycja Stanów Zjednoczonych – zwrócił uwagę prof. Mieczysław Ryba.

– Donald Trump nieco stawiając pod murem Unię Europejską, używając argumentów mocnych, w tym szantażu, w ogromnej mierze osiąga swój cel – podkreślił.

Unia Europejska – zgodnie z porozumieniem – musi kupić od Amerykanów gaz skroplony o wartości 750 mld euro Rocznie ma płacić 250 mld złotych. Według prezydenta Trumpa, Bruksela ma zainwestować 600 mld dolarów w Stanach Zjednoczonych.

TV Trwam News

drukuj