fot. sxc.hu

Polska wystąpi o 500 mln euro rekompensaty

Polska wystąpi do KE o 500 mln euro rekompensaty za nałożone przez Rosję embargo na polskie owoce i warzywa – poinformowały źródła rządowe. Chodzi o środki z unijnego mechanizmu solidarności.

Minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował, że wniosek do KE w tej sprawie może być złożony na przełomie sierpnia i września. O finansowych rekompensatach dla rolników i sadowników minister ma rozmawiać w najbliższy czwartek w Brukseli.

Pod koniec lipca wysłał on do komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich list informujący o stratach, jakie mogą ponieść Polacy w związku z rosyjskim embargiem. Komisja Europejska nie wyklucza przyznania rekompensat. Na początku chce jednak, przeanalizować wniosek polskich władz i sytuację na rynku. Sytuacja jest bardzo trudna. Rosja była dotąd głównym rynkiem zbytu polskich owoców i warzyw. W minionym roku eksport wyniósł około 800 tysięcy ton a jego wartość to niemal 336 milionów euro.

Szacuje się, że w tym roku producenci mogą stracić nawet pół mld euro, dlatego też Polska stara się o unijne rekompensaty. Minister rolnictwa jest po pierwszej turze rozmów.

Aktywność rządu jest spóźniona – ocenił eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Janusz Wojciechowski. Minister Sawicki powinien działać już w kwietniu kiedy były pierwsze sygnały ewentualnego embarga.

– Ta aktywność powinna polegać głównie na działaniu w Brukseli, na działaniu na szczeblu UE. To z Unii powinny wyjść w stosunku do Rosji sygnały, że jeśli Rosja wprowadzi takie embargo, to jakiekolwiek owoce i warzywa z całej UE nie będą eksportowane do Rosji – powiedział Janusz Wojciechowski.

Eurodeputowani Janusz Wojciechowski i Zbigniew Kuźmiuk apelują do Komisji Europejskiej o pomoc ze środków zarezerwowanych na wypadek kryzysów w sektorze rolnym. Taka pomoc, była skuteczna 3 lata temu, kiedy Europa zmagała się z bakteriami e-coli, którymi zakażone były warzywa.

RIRM

drukuj