fot. wikipedia

Polska wydzieli siły w ramach inicjatywy gotowości NATO

Dwa bataliony sił lądowych, dwie eskadry F-16 i dwa okręty takie – to siły, jakie wydzieli Polska w ramach inicjatywy gotowości. Nasz kraj – jak poinformowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego – będzie też państwem ramowym jednej z sześciu brygad, w których skład wejdą batalion. Oznacza to, że Polska zapewnia także dowództwo brygady, wnosi do również dwa bataliony – zmechanizowany i czołgów.

Swoje bataliony do brygady dowodzonej przez Rzeczpospolitą zgłosiły też Czechy i Słowacja.

Prezydent Andrzej Duda po zakończeniu londyńskiego szczytu NATO powiedział, że „wypełniono treścią” postanowienia dotyczącego stanu podwyższonej gotowości w Sojuszu także w naszej części Europy.

Inicjatywa gotowości jest niezwykle ważna. Wielokrotnie zwiększa obecność sił bojowych NATO na wschodniej flance – powiedział poseł PiS, były szef MON Antoni Macierewicz.

– Może być użyta natychmiast w razie jakiegokolwiek zagrożenia zewnętrznego. To krok na przód w stosunku do obecnej sytuacji, gdy mamy cztery bataliony bojowe sił NATO na wschodniej flance. To blisko 4 tys. żołnierzy, ale w stosunku do tego, co teraz zaplanowano, a teraz już podjęto decyzję operacyjną realizacji tego nowego modelu, zwiększy się znacząco możliwość odpowiedzi na zagrożenie, gdyby do niego miało dojść – wskazał Antoni Macierewicz.

W ramach inicjatywy gotowości Polska, Wielka Brytania, Niemicy, Francja, Włochy i Hiszpania wyraziły gotowość pełnienia funkcji państw ramowych dla brygad lądowych.

Inicjatywa gotowości, znana także pod nazwą 4×30, zakłada między innymi wydzielenie 30 batalionów zmechanizowanych, 30 eskadr lotniczych i 30 okrętów gotowych do działania w ciągu maksymalnie 30 dni. Inicjatywę tę zatwierdził szczyt Sojuszu w Brukseli w ubiegłym roku.

RIRM

drukuj