fot. PAP/Leszek Szymański

Polska pomoc humanitarna w krajach Bliskiego Wschodu

Za stosunkowo niewielkie kwoty można uczynić wiele dobra ludziom, którzy żyją w krajach ogarniętych wojną – mówiła minister Beata Kempa. Dzięki rządowym projektom oraz organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie pomoc trafia do najbardziej potrzebujących, m.in. w Syrii, Jordanii. Libanie, Iraku czy Sudanie Południowym.

W 2012 r. pomocy humanitarnej wymagało ok. 62 mln ludzi na świecie, a w 2017 r. potrzebujących było już 164 mln osób. W pomoc ludziom w krajach ogarniętych wojną aktywnie włącza się Polska – mówi minister Beata Kempa.

– Generalnie na świecie, jeśli idzie o pomoc humanitarną, to jest ona możliwa do niesienia przez Polaków na poziomie w tej chwili ok. 173 mln zł. Jest 6-krotnie wyższa niż w roku 2015 – zaznaczyła Beata Kempa.  

W ubiegłym roku rząd przeznaczył łącznie 2,5 mld zł na pomoc humanitarną oraz pomoc rozwojową. W realizacji rządowych projektów pomagają różne organizacje m.in. Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

– Chociażby taki wielki projekt „Syria I”. To była dotacja z budżetu państwa, która pomogła wyleczyć 5 tys. Syryjczyków. Kilka tysięcy z nich korzysta ze sprzętu medycznego, który został zakupiony zarówno dzięki wsparciu rządu RP, jak i takim akcjom jak „Dolny Śląsk dla Aleppo” – mówił ks. prof. Waldemar Cisło, przewodniczący polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

Kolejnym aspektem pomocy jest odbudowa zniszczonych domów.

– To „Lubelszczyzna dla Aleppo”, gdzie zebrano 400 tys. zł. Tutaj bardzo ładnym elementem było to, że prawie wszystkie szkoły włączyły się w tę zbiórkę – dodał przewodniczący polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

W pomoc może się włączyć każdy z nas m.in. wspierając misjonarzy, którzy najlepiej wiedzą, czego potrzeba na miejscu.

– Gdziekolwiek w naszej parafii pojawi się misjonarz, wesprzyjcie państwo, bo warto. Naprawdę warto. To jest absolutnie nasz najlepszy kapitał i my wszyscy możemy się w tę pomoc włączyć – powiedziała minister Kempa.  

Bo dzięki takiej pomocy środki te trafiają bezpośrednio do najbardziej potrzebujących.

TV Trwam News/RIRM

drukuj