fot. twitter.com

S. Żaryn: W śledztwie ABW czynności dotyczące posła Stanisława G. realizowało CBA

W śledztwie prowadzonym przez ABW, ws. tzw. afery melioracyjnej, czynności dotyczące posła Stanisława G. realizowało CBA – poinformował PAP Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Żaryn w komunikacie przesłanym PAP podsumował działania ABW ws. tzw. afery melioracyjnej.

„3 lipca 2019 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 32 podejrzanym w śledztwie prowadzonym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości przy 26 inwestycjach realizowanych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie (ZZMiUW), wyłączonych z 163 (nieprawidłowości – PAP) objętych całym postępowaniem” – napisał Żaryn.

Dodał, że do szczecińskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 32 osobom, którym przedstawiono łącznie 94 zarzuty.

„Wśród oskarżonych jest poseł na Sejm RP Stanisław G., członkowie jego rodziny, w tym żona, oraz osoby powiązane z nim towarzysko. Materiały tej sprawy zostały wyłączone z postępowania dot. tzw. afery melioracyjnej” – podkreślił rzecznik.

Z jego informacji wynika, że dodatkowo zarzutami objęto 42 podejrzanych, wobec których śledztwo nadal się toczy. Śledztwo nadzoruje Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

„Śledztwo prowadzone przez Delegaturę ABW w Poznaniu dotyczy nieprawidłowości w organizowaniu przetargów przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie (ZZMiUW) oraz wyprowadzania majątku ze spółek Bogdana K. Przedsiębiorca ten wręczył korzyść majątkową posłowi Stanisławowi G., pełniącemu w rządach PO-PSL funkcję Sekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska” – poinformował rzecznik.

Ponadto stwierdził, że Stanisławowi G., poza praniem brudnych pieniędzy i plagiatem pracy doktorskiej, prokuratura zarzuca ujawnienie informacji niejawnych, co utrudniło działania ABW.

„Czynności w śledztwie dotyczące posła realizowało Centralne Biuro Antykorupcyjne” – dodał Żaryn.

Wyjaśnił też, że zarzuty przeciwko pozostałym oskarżonym w sprawie obejmują m.in. działania korupcyjne, pranie brudnych pieniędzy, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. W sprawie zabezpieczono mienie o wartości ok. 2,6 mln zł.

W środę Prokuratura Krajowa podała, że „zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w związku z pełnioną w rządach PO-PSL funkcją sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska poseł Stanisław G. przyjął jako łapówki co najmniej 733 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o łącznej wartości prawie 26 tys. zł oraz nieruchomości w Chorwacji”.

„Ponadto zarzuty dotyczą nakłaniania do wręczenia łapówki w wysokości co najmniej 200 tys. zł oraz ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej. Prokuratura oskarżyła posła również o pranie brudnych pieniędzy” – przekazała PAP prokuratura. Za przyjęcie łapówek Stanisławowi G. grozi do 12 lat więzienia.

Wobec oskarżonego posła PO zastosowano poręczenie majątkowe w kwocie 500 tys. zł dozór policji oraz zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi w tej sprawie – podała PK.

„Cieszę się, że moja sprawa w końcu trafiła do sądu. Tam udowodnię swoją niewinność i polityczne intencje działań prokuratury” – napisał w środę na Twitterze Stanisław Gawłowski, którego dotyczy sprawa.

PAP/RIRM

drukuj