Pierwsza Prezes SN: Rząd, który zapowiadał przywrócenie praworządności, dopuszcza się gwałtu podstawowych zasad ustrojowych w stopniu, który przez ostatnie 35 lat nie tylko był niespotykany, ale wręcz był niewyobrażalny

Nie waham się stwierdzić, że działania podejmowane – prawdopodobnie za aprobatą premiera – przez ministra Adama Bodnara wprost nawiązują do niechlubnych praktyk organów PRL w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Dlatego stwierdzam, że rząd, który zapowiadał przywrócenie praworządności, zamiast podjąć konstruktywne koncyliacyjne działania zmierzające do normalizacji sytuacji w wymiarze sprawiedliwości, dopuszcza się gwałtu podstawowych zasad ustrojowych w stopniu, który przez ostatnie 35 lat nie tylko był niespotykany, ale wręcz był niewyobrażalny – uważa Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, dr hab. Małgorzata Manowska. Jej stanowisko na konferencji „Prawa człowieka w dobie kryzysu praworządności” odczytał rzecznik prasowy Sądu Najwyższego, sędzia dr hab. Aleksander Stępkowski.

D. Pawełczyk-Woicka w AKSiM: Niektórzy ludzie wierzą, że Adam Bodnar broni dobrych sędziów przed złymi. W tej całej historii chodzi o zastraszanie sędziów i urzędników

Niektórzy ludzie wierzą w to, że Adam Bodnar broni dobrych sędziów przed tymi złymi. Taki wizerunek został ukształtowany w opinii publicznej i to nie jest wina ludzi, który w to wierzą. Żyjemy w takim świecie, iż media mają zdecydowany wpływ na postrzeganie rzeczywistości. Sędziowie, kierując się klasycznym ujęciem swojej powinności, nie występowali w mediach. Nie przeciwstawiali się temu całemu złu i kłamstwu. Sędziowie mają prawo bronić swojego dobrego imienia, statusu zawodowego. Nie możemy im tego zabronić. Z naszej strony kluczowe będzie monitorowanie działań legislacyjnych i korzystanie ze wszystkich środków prawnych do obrony statusu sędziów. W tej całej historii chodzi o zastraszanie zarówno sędziów, jak i urzędników, by nigdy więcej żadna władza nie odważyła się na reformę zarówno systemową, jak i personalną – wskazała Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, podczas konferencji „Prawa człowieka w dobie kryzysu praworządności”, która odbywa się w murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

O. T. Rydzyk CSsR podczas konferencji „Prawa człowieka w dobie kryzysu praworządności”: Święty Jan Paweł II był papieżem-obrońcą praw człowieka. Gdy żył, to czuliśmy się bezpieczniej

W minioną środę obchodziliśmy 20. rocznicę odejścia świętego Jana Pawła II. Papież Polak osobiście był zaangażowany w obronę praw człowieka. Można powiedzieć, że to był papież-obrońca praw człowieka, który ze Stolicy Apostolskiej uczynił  globalnego człowieka tych praw. Gdybyśmy popatrzyli na jego dokumenty – chociażby na pierwszą encyklikę „Redemptor Hominis”, to on mówił o godności człowieka. Inne dokumenty również mówiły o jego zaangażowaniu na rzecz zachowania prawa międzynarodowego, prawa do pokoju. My to szczególnie poczuliśmy w Polsce. Gdy żył św. Jan Paweł II, to czuliśmy się bezpieczniej – powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor i założyciel Radia Maryja, podczas konferencji „Prawa człowieka w dobie kryzysu praworządności”, która odbywa się w murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Rządzący nie chcą sędziów wykształconych za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości? Blisko jedna trzecia aplikantów nie zdała egzaminu

Znamy wyniki końcowego egzaminu sędziowskiego. Media piszą o pogromie, bo wynik jest najgorszy od lat. Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury odparła pojawiające się zarzuty, że oblewanie aplikantów to chęć pokazania, iż za rządów Prawa i Sprawiedliwości kształcono gorzej.

B. Święczkowski: Trybunał Konstytucyjny nie z własnej woli został uwikłany w walkę polityczną. Rządzący uważają, że stałby wobec nich w kontrze i próbują go zanihilować, by móc uchwalać różnego rodzaju akty prawne, które będą wprost niekonstytucyjne

Trybunał Konstytucyjny nie z własnej woli został uwikłany w walkę polityczną. Rządzący uważają, że stałby wobec nich w kontrze i próbują go zanichilować, by móc uchwalać różnego rodzaju akty prawne, które będą wprost niekonstytucyjne, będą godzić w nasze prawa wolności. Zostaliśmy uwikłani w wojnę polityczną wbrew naszej woli. Sędziowie są niezawiśli, nie są związani z żadną partią polityczną i chcą orzekać dla dobra i na rzecz polskich obywateli, a przede wszystkim w zgodzie z Konstytucją RP. Trybunał Konstytucyjny jest ostoją polskiej suwerenności. Jeżeli władza wykonawcza czy ustawodawcza nie będzie stała na straży suwerenności, to ostatnim organem, który może próbować ją zachować jest właśnie Trybunał Konstytucyjny – mówił Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Zmiany w składce zdrowotnej. Kto zyska, a kto straci?

Sejm uchwalił ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiana będzie kosztować budżet państwa 4 miliardy 600 milionów złotych. Według ekonomistów to niekorzystny krok w dobie rosnącego deficytu w Narodowym Funduszu Zdrowia. Ponadto zmiana będzie niesprawiedliwa wobec pracowników etatowych.