Pos. A. Śliwka: SAFE 0 proc. to są środki, które w tym momencie mogą być przekazane na modernizację polskiej armii bez tego batu warunkowości, bez ograniczeń geograficznych i mogą być wydatkowane w Polsce, nie w niemieckim czy francuskim przemyśle zbrojeniowym

Rządzą nami amatorzy i dyletanci, bo nikt nie mówi o pokrywaniu deficytu budżetowego ze środków. NBP na swoich operacjach, na swoich transakcjach wygenerował na przestrzeni ostatnich 30 miesięcy blisko 200 miliardów złotych. To są operacje na rynku walutowym, ale także na rynku złota. W związku z powyższym nie mówimy o zasilaniu budżetu, tylko mówimy o zasilaniu konkretnego funduszu – Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, który jest funduszem pozabudżetowym. Więc tutaj wszystkie działania są – w moim przekonaniu – lege artis. Nie ma mowy o złamaniu polskiej konstytucji – ocenił Andrzej Śliwka, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Dr K. Ratkowska: W czasie pandemii mówiłam o poważnych powikłaniach po szczepieniach na COVID-19. Spełniałam swój moralny i prawny obowiązek i za to ja oraz inni lekarze jesteśmy oskarżani

W czasie pandemii mówiłam o poważnych powikłaniach poszczepiennych, o których już wiedzieliśmy, ponieważ spływały dane z krajów zachodnich i ze Stanów Zjednoczonych, że te eksperymentalne preparaty genetyczne, które nazwano szczepionkami przeciw COVID-19, po pierwsze nie są szczepionkami w klasycznym sensie tego słowa, bo ingerują w nasz układ genetyczny, a po drugie były już powikłania ze zgonami włącznie (…) Spełniając mój moralny i prawny obowiązek według ustawy o zawodzie lekarza i Kodeksu Etyki Lekarskiej jestem zobowiązana, tak jak wszyscy lekarze, informować o wszelkich przeciwwskazaniach do przyjmowania danych produktów określanych jako medyczne, więc ja i inni lekarze spełnialiśmy swój obowiązek i za to jesteśmy oskarżani – mówiła w środowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja dr Katarzyna Ratkowska, lekarz, psychiatra.  

Pos. M. Romanowski: Sprawa sędziego Łubowskiego i represji w stosunku do niego to sygnał dla każdego sędziego czy urzędnika, że jeżeli będzie sprzeciwiał się represjom stosowanym przez reżim Tuska, to spotkają go również takie represje

Sprawa sędziego Łubowskiego i represji w stosunku do niego, bo oczywiście nie ma żadnych innych przyczyn organizacyjnych czy jakichkolwiek innych, to tylko i wyłącznie polityczna represja wobec sędziego, który w tym systemie nielegalnie przejętych sądów, wskazywania z palca sędziego, był takim -można powiedzieć – błędem w systemie bezprawia Tuska. (…) To jest też sygnał dla każdego sędziego czy każdego urzędnika, że jeżeli będzie sprzeciwiał się represjom stosowanym przez reżim Tuska, to spotkają go również takie represje – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski.