
fot. Autorstwa Nieznany - Appeal to support the publication of ‘The Complete Works of Rosa Luxemburg’ in English, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2595244
Zamość chce upamiętnić komunistkę i przeciwniczkę polskiej niepodległości – Różę Luksemburg
Instytut Pamięci Narodowej apeluje do prezydenta Zamościa: żadnego upamiętniania osób reprezentujących totalitarne ideologie. Tamtejsze władze planują odsłonięcie tablicy na cześć Róży Luksemburg – komunistki i przeciwniczki polskiej niepodległości, która urodziła się w Zamościu.
Władze Zamościa zamierzają upamiętnić Różę Luksemburg – działaczkę ruchu komunistycznego w Niemczech, jednocześnie przywódcę Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy, która w czasie zaborów odrzucała niepodległość Polski.
– Jest czymś zupełnie zdumiewającym, że w polskim mieście, rządzonym przez polski samorząd, niemiecka fundacja finansuje tablicę pamiątkową poświęconą działaczce międzynarodowego ruchu komunistycznego, obywatelce Niemiec, współzałożycielce niemieckiej partii komunistycznej – mówił pełniący obowiązki prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski.
Plany władz Zamościa wywołały oburzenie.
– Róża Luksemburg wypowiadała się wprost przeciwko niepodległości państwa polskiego. W związku z tym trudno w ogóle wyobrazić sobie, aby we współczesnym, niepodległym państwie polskim można było czcić, upamiętniać Różę Luksemburg – zaznaczył dyrektor oddziału IPN w Lublinie, dr Robert Derewenda.
Historyk, Piotr Sutowicz, podkreślił, że Róża Luksemburg była w swoich marksistowskich poglądach radykalna.
– Artykułowała przede wszystkim potrzebę europejskiej czy światowej rewolucji proletariackiej, która absolutnie ignoruje istnienie narodów. Uważała, że niepodległa Polska jest krokiem wstecz w stosunku do europejskiej czy światowej rewolucji proletariackiej – zwrócił uwagę Piotr Sutowicz.
Rada Miasta w większości jest przeciwna inicjatywie prezydenta Zamościa – wskazał przewodniczący Rady, Piotr Błażewicz.
– Czy to pomysł prezydenta, czy pomysł środowiska, który jest wokół prezydenta? Ciężko powiedzieć – zaznaczył Piotr Błażewicz.
Sam prezydent Zamościa, Rafał Zwolak, który do wyborów startował z poparciem Koalicji Obywatelskiej, przekonywał, że Róża Luksemburg była znaną ekonomistką, że całe życie poświęciła walce o demokrację.
„Róża Luksemburg urodziła się w Zamościu – i właśnie ten fakt miasto chce dziś podkreślić” – napisał w mediach społecznościowych Rafał Zwolak.
Instytut Pamięci Narodowej zaapelował do prezydenta Zamościa: żadnego upamiętniania osób reprezentujących totalitarne ideologie. Prof. Karol Polejowski wskazał, że w imię komunistycznej ideologii w XX wieku wymordowano ponad sto milionów ludzi.
– Kieruję otwarte pytanie do polskich władz Zamościa: czy rzeczywiście to jest ta postać, która tu, w tej przestrzeni, powinna zostać upamiętniona? – mówił dr hab. Karol Polejowski.
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, jakiekolwiek gloryfikowanie i upamiętnianie osób związanych z ideologiami totalitarnymi jest zakazane prawnie na mocy ustawy dekomunizacyjnej sprzed 10 lat, ale zakazuje tego także Kodeks karny.
– Co więcej, Szanowni Państwo, zgodnie z prawem każde upamiętnienie w sferze publicznej musi obligatoryjnie, ustawowo zostać przedstawione do zaopiniowania Instytutowi Pamięci Narodowej. To się w tym przypadku nie stało – podkreślił dr hab. Karol Polejowski.
Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg wisiała przy ul. Staszica 37 w Zamościu do 2018 roku. Została zdjęta właśnie na mocy ustawy dekomunizacyjnej. Władze miasta zadeklarowały, że zwrócą się do IPN-u o opinię ws. przywrócenia tablicy. Jak na razie nie zawiśnie na kamienicy, bo zgody nie wydał konserwator zabytków. Zostanie natomiast zaprezentowana podczas odbywającej się w czwartek konferencji o wolności.
TV Trwam News


