Pogarsza się sytuacja na rynku nawozów oraz paliw. Gospodarze domagają się wyjaśnień od ministra rolnictwa w tej sprawie
Gospodarze domagają się wyjaśnień od ministra rolnictwa ws. sytuacji na rynku nawozów oraz paliw. Konflikt na Bliskim Wschodzie powoduje wzrost cen gazu i ropy, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji rolnej.
Grupa Azoty poinformowała o wstrzymaniu przyjmowania zamówień na nawozy. Decyzja ta wywołała niepokój wśród rolników, zwłaszcza że zbliża się okres prac polowych.
Damian Murawiec z Ogólnopolskiego Oddolnego Protestu Rolników zapowiedział skierowanie pisma do ministra rolnictwa, Stefana Krajewskiego.
– Zapytamy ministra o te dwie sytuacje, bo nie tylko ceny nawozów drastycznie wyskoczyły w górę w tym tygodniu, ale także na rynku paliw, a zwłaszcza w przypadku zamówień hurtowych. Na dzisiaj wygląda to tak, że jak przyjeżdża paliwo do gospodarstwa, to cena wynosi 7 złotych, więc to nie tylko koszty zakupu nawozów nam drastycznie wzrosły, ale również paliwa. Sezon startuje, dużo prac polowych przed nami – powiedział Damian Murawiec.
Rolnicy podkreślają, iż wzrost cen nawozów jeszcze bardziej zwiększy i tak wysokie koszty produkcji w gospodarstwach. Zapowiadają, że będą domagać się rekompensat za nadzwyczajne wydatki, na które nie mają wpływu.
Jeszcze w marcu planowane jest posiedzenie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone sytuacji na rynkach rolnych.
RIRM



