Kiedy Polacy chcieli zapewnić, że ropa kazachska w dokumentach sankcyjnych nie będzie faktycznie rosyjska, Niemcy zablokowali tę inicjatywę. Sposób importu ropy, jaki mamy teraz, rodzi podejrzenia, że Niemcy czekają, aż unormuje się w jakiś sposób wojna na Ukrainie i będą mogli wrócić do importu ropy rosyjskiej. Mam nadzieję, że jest inaczej, że dojdziemy do porozumienia, natomiast nie widać go na horyzoncie – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Jakóbik, ekspert ds. energetyki, redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl.