Światowy Dzień Dziecka Afrykańskiego. Siostry zakonne wspierają najmłodszych

16 czerwca mija 50 lat od wydarzeń w afrykańskim Soweto. W 1976 roku uczniowie wyszli na ulice, sprzeciwiając się narzucaniu języka w szkołach i upominając się o prawo do godnej edukacji. Protest został brutalnie stłumiony przez siły apartheidu i stał się jednym z symboli walki o godność młodych ludzi. Dla upamiętnienia tych tragicznych wydarzeń 16 czerwca od lat obchodzony jest jako Dzień Dziecka Afrykańskiego.

Prof. W. Roszkowski: Pod wpływem sowieckiego terroru ludzie bali się chodzić do kościoła. Ks. Antoni Czerwiński pozostał z wiernymi

Pod wpływem terroru i ateizacji w szkołach sowieckich liczba wiernych parafii stale topniała. Pod koniec lat 30. ksiądz Antoni Czerwiński służy już tylko ok. 300 osobom we Władykaukazie. Ludzie po prostu bali się chodzić do kościoła – mówił w swoim wtorkowym felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Wojciech Roszkowski, historyk.

Lek. wet. M. Perzyna: Co nikogo już dzisiaj nie dziwi, to dziki nawet w miejscach, w które jeździmy nie żeby podziwiać przyrodę, tylko oglądać muzea. Zaraz za nimi są łosie

Co nikogo już dzisiaj nie dziwi, to dziki w każdej lokalizacji. Nie w środku lasu, tylko w środku miejscowości wypoczynkowych czy nawet metropolii, miejsc, w które jeździmy nie żeby podziwiać dziką przyrodę, tylko może oglądać muzea, podziwiać pomniki, a może w jakiś inny sposób spędzać czas. Zaraz za dzikami są łosie. Kiedyś mówiło się: „król bagna”, czasami „król puszczy”, a teraz okazuje się, że może to być król parkingu pod centrum handlowym albo jakiegoś deptaku – mówił w sobotnich „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam lek. wet. Maciej Perzyna, nauczyciel akademicki Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Ponad 1,6 mln złotych zarobionych w 2026 roku, wykonywanie pracy rzekomo przez ponad 300 godzin miesięcznie – kontrowersje wokół 29-letniego lekarza-działacza KO 

Ponad 1,6 mln złotych zarobił młody lekarz, bez specjalizacji, ale za to związany z Koalicją Obywatelską. 29-letni medyk, kierując SOR-em w warszawskim szpitalu południowym, miał – według dokumentów – pracować jedenaście godzin dziennie, każdego dnia roku. W placówce rozpoczęły się kontrole.