Mamy do czynienia z „ustawką”, która przez takie wrzutki ma na celu wytworzyć wrażenie, że działo się tutaj coś nielegalnego, ale absolutnie na tej podstawie czegoś takiego nie można stwierdzić. Z tych nagrań coś takiego nie wynika, bo nie może wynikać. Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że nigdy żadnych poleceń czy jakichś innych działań, które byłyby sprzeczne z prawem, nie wydawałem – powiedział Marcin Romanowski, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.