Za zmianami dyrektorów w placówkach muzealnych stoi zemsta, której celem jest zastraszenie społeczeństwa. Nie do końca wychodzi to rządzącym. Wielu ludzi było jednak przerażonych, czuli się jak w systemie stalinowskim – wyrzucano ich z pracy, grożono im wyrzuceniem albo przekupywano ich. Wyrzucają ludzi, mimo że nie ma do tego żadnej podstawy. Robią to dlatego, że ktoś był dyrektorem za PiS-u, nawet jeśli nie miał z nami nic wspólnego – powiedział Piotr Gliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.