Politycy PiS i związkowcy przeciwko likwidacji zakładu PKP CargoTabor w Gdyni
Politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz związkowcy sprzeciwiają się likwidacji zakładu PKP CargoTabor w Gdyni i masowym zwolnieniom. Ta spółka-córka PKP Cargo to jedna z największych w Europie firm zajmujących się serwisem i naprawą taboru.
PKP CargoTabor swoją działalność prowadzi obecnie w 15 zakładach na terenie Polski, ale cztery z nich mają zostać zlikwidowane. Wśród nich jest sekcja w Gdyni.
Podczas konferencji zorganizowanej przed trójmiejskim zakładem poseł PiS, Marcin Horała, mówił, że planowane zwolnienia to cios w bezpieczeństwo transportowe Polski.
– To obniża nasze zdolności przemysłowe i możliwości zapewnienia sprawnego transportu kolejowego, a na koniec zemści się też na całej grupie PKP Cargo. Wraz ze zmniejszonymi zdolnościami będą przegrywali kolejne przetargi, będą wypychani z torów przez zagraniczną konkurencję. Ten zakład ma szczególne znaczenie, ponieważ zapewnia sprawność i przejezdność na strategicznym węźle kolejowym Trójmiasto obsługującym nasze porty – wskazał Marcin Horała.
Walczymy w obronie zakładu remontowego Cargotabor w Gdyni zagrożonego likwidacją w ramach restrukturyzacji grupy PKP Cargo.
Likwidacja zakładu to nie tylko pozbawienie pracy ok. 100 osób, często o unikalnych umiejętnościach, ale również drastyczne obniżenie zdolności… pic.twitter.com/UebHwmumFE
— Marcin Horała (@mhorala) September 20, 2024
Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Warsztatowych w Gdyni, Józef Labuda, podkreślał, że trójmiejski zakład jest najbardziej dochodowym w Polsce, tymczasem ma zostać przejęty przez PKP Intercity na inne cele.
– W to miejsce ma wejść zespół Intercity. Hala będzie zburzona i będzie przerobiona typowo na garaż dla pojazdów Intercity. Będą one tylko tutaj „nocowały”. Mam taką informację, że do 2029 roku nie będą podejmować jeszcze żadnej naprawy. Tutaj nic się nie będzie działo. To będzie stało puste – zwrócił uwagę Józef Labuda.
Oprócz gdyńskiego zakładu planowane są również likwidacje sekcji napraw w Olsztynie, Szczecinie i Jaworzynie Śląskiej. Proces zwolnień według zapowiedzi potrwa do końca listopada i obejmie około 30 proc. wszystkich zatrudnionych w spółce, czyli 752 pracowników.
RIRM



